ďťż
 
Kto gdzie wyruszył już w pole
Zobacz w‘tek
 
Cytat
I szatan może cytować Pismo. Herbert George Wells
Indeks Przodek xD Piłka nożna Hydraulika
 
  Witamy

Kto gdzie wyruszył już w pole
Witam wszystkich.
Interesuje mnie kiedy i gdzie w polsce wyruszył ktoś już w pole, bo u mnie na podlasiu to można jeszcze tylko pomażyć.
Więc tak piszcie jakie województwo i jakie prace bendę miał porównanie z pracami jakie można wykonać w tym samym czasie u mnie.



my dzis ruszylismy, ale szyblo musielismy uciekac :(
moze jutro o ile w nocy nie doleje uda sie posiac nawoz, ale jedziemy juz na 2 duze ciagniki i z dluga lina :P nie ma co ryzykowac a siac trzeba zwlaszcza ze na jednym kawalku pszenica jakos kiepsko wyglada - jakas rzadka i mala

To prawda mus po zimie zboża nieco poratowac nie muszę chyba pisac jak. A Yacenty nie zapomnij jeszcze o jednej rzeczy.... o aparacie.

u nas (ok. 20 km od Jeleniej Góry w stronę Legnicy :) ) to jeszcze dobry tydzień o ile będzie pogoda, no może za 4-5 dni wyjedziemy z nawozami. Ale już 30 km dalej w ubiegłym tygodniu to nawóz rozrzucali a w sobotę widziałem gościa co śmigał z pługiem a obok z agragatem :( ehhhh ja jeszcze muszę czekać :( może włóka na łąki wcześniej ?? wszystko zależy od naszej pięknej matki natury :)



U nas jescze z 4-7 dni :)

w Wielkopolsce:
dziś pole jest uprawione, choć nieźle popadał deszcz w sobotę ale spokojnie można uprawać. Jutro nawozy rozsiać i można myśleć o siewie.

co do pogody polecam meteo.icm.edu.pl
albo onet ale u nich to tak ogolnie tylko

ojciec pojechal o 4 siac nawoz - nasypal 300kg
i mowi ze juz widzial jak odkopuja ciagnik - udalo sie ze sam wyjechal ale co teraz z polem - koleiny na pol metra :)
i to w jednym miejscu w ktorym by sie w zyciu nie spodziewal, grunt ze sie udalo, ze jednak przedni naped dziala jak trzeba :P

pozdrawiam i zycze jak najlepszej pogody (u nas znow leje)
YacentY

Ja dzisiaj zrobiłem próbe jak pojechałem 360 po bele sianokiszonki to pomyślałem zobacze jak jest na polu i zjechałem z trawy na zaorane no i niestety nie dałem rady wyjechać do tyłu potrzebna była pomoc 330

Nie wiem czy do świąt wyrósze w pole pasowałoby troszke po przenicy saletry posypać

Yacenty szkoda że się udało byly by fotki do Agromechaniki jak twojego ojca wydzierasz :D i =D :D i =D :D i =D

heh moglo by byc zabawnie ale mnie w domu nie ma :P
teraz jestem tak zajechany ze siedze non stop we Wrocku

No u mnie znowu pada :( Chyba w tym tygodniu nie wyjade. Ale narazie nowe oponki do zetorka się szykują :) w piątek.

u mnie wszystko posiane :P ojciec dzis na rzepaku dosiewal recznie :P
jutro wyjezdzamy z agregatem i jak da rade wieczorem siejemy jeczmien o ile pogoda pozwoli

Ja w tym roku niestety :( :( :( musze jescze nawozy kosem siać :( i mi z tym dłuższzzzzzzą chwile zejdzie więc o sianiu zboża jescze nawet nie myśle :( Ale tylko jeczmeń mam do zasiania bo jarej pszenicy nie sieje :)

Ja mam siać pszenżyto wczoraj spróbowałem wjechać i nic z tego , nie wiem czy do świąt da rade wjechać o burakach nie ma co marzyć

Jestem z podlasia i w moim regionie oruszeniu w pole to można tylko pomażyć.,ale jak słoneczko poswieci to może z tydzień.

my wjechalismy dzis agregatem ale kupa wyszla, moze w sobote a moze w niedziele uda sie w koncu posiac jeczmien

no u nas już zaczynają wyjeżdzać w pole, w sąsiedniej wiosce to dziś jeden bronowała 2 kawałki i nawet całkiem nieżle mu to szło. No a w mojej wiosce to tylko jak narazie jeden badylarz wyjechał w pole i zasiał rzodkiewke a reszta jeszcze się nie rusza :P

my dzisiaj chcielismy wywiesc obornik na pole bo w nocy troche pod marzlo i skonczylo sie na tym ze ursus poprostu sie zakopal gdyby nie lina i sasiada ursus1014 to stali bysmy ursuskiem do prawdziwej wiosny a dodam ze nawozy pod ozime rozsiane

u nas sie udalo, 4.5ha posiane i przygotowane pod 4.5 kolejne - pole jak szachwnica, ale nie ma na co czekac i jedziemy siac jutro :P
reszte sie dosieje kiedys tam :P

U nas rozsialiśmy dzisiaj z ojcem nawóz na pszenżyto, ale uwaga ręką. Ale na 1,4 ha można sobie pohasać. Okropnie mokro mamy.

Ja wczoraj wyjechałem orać poplon bo mam 10 ha ale lipa :( jeszcze za mokro, w sobote znów proba bo słoneczko ładnie świeci - zobaczymy

Dzisiaj próbowałem posiać saletre po ozimym, bo akurat był przymrozek.
Pojechałem po 5 i jeden kawałek ok. 1,2 ha poszło ładnie, na drugim (6ha) podjechałem z 300m i niestety trzeba było przeprosić line i odczepić Zetora 8145 od przyczepy aby wyciągnąć U 3512 z rozsiewaczem. Potem posiałem tylko górke(1ha),
reszta musi czekać lepszych czasów. :(

jeczmien posiany :P
zostalo jakies 0.5ha ale to sie dosieje kiedys przy okazji :P
teraz remont siewnika do burakow i jedziemy z koksem :)

No i w podlaskim się coś zaczyna dziać, zwłaszcza ci co mają trawy to wyruszyli z rozsiewaczami i "straszą" azotem trawkę. Dla mnie się udało zaorać wczoraj ok. 2,5 ha trawy a dzisiaj agregatem pochodzić orane po kukurydzy gdzie następnie zostala wylana gnojowica w niewielkiej ilości i ponownie agregat. Mieliśmy nadzieję że może pod wieczór się uda na tym polu wyruszyć z siewem pszenicy ale trzeba poczekać do poniedziałku jak owszem wcześniej nie na pada deszczu.

ja dzisiaj pojawiłem się na polu z obornikiem nawet po pryzmie buraków nie lgnołem , może w tym tygodniu posieje na przenice saletre i spróbuje pszenżyto posiać

A ja troszkę odbiegnę od tematu.
Ja jestem miastowy i interesuję sie techniką rolniczą. Ostatno zastanawiałem się czy jesli zasieję się taką kukurydzę z paczki z której się robi popcorn wzejdzie??
Z góry dzięki za odp.
Pozdrawiam

A jak tam u was idzie z siewem buraków ??

2.5ha posiane :P pod kolejne 2 uprawione, jesli w nocy nie doleje to z rana jedziemy konczyc :P a pozniej pryskamy:)

Siema ja od dwóch dni bobruje pod buraki i sieje nawóz ale ciężko jest strasznie mokro i trzeba wypłycać gruberek jestem z woj Lubelskiego

No wkońcu i mi się udalo posiać pszenice 3ha co prawda w jednym miejscu mokro jest ale jakoś się dalo posiać. Niestety z innymi polami trzeba będzie poczekać do następnego tygodnia jak owszem nie do pada. Jutro jedziemy siać nawozy na pszenice ozimą niestety jęczmień ozimy do odsiewu 5ha :( i

Niestety Kizo zmroziło nas na podlasiu tej zimy :/ ale się nie daliśmy :) i =).Ja posiałem nawozami 10 ha łąk i 5 ha pszenżyta, a teraz będę ,,świętował'' :P.Jeśli będzie troszkę słoneczka to mogę już wchodzić bez linki ;)


Siema ja od dwóch dni bobruje pod buraki i sieje nawóz ale ciężko jest strasznie mokro i trzeba wypłycać gruberek jestem z woj Lubelskiego
A dokładniej skąd ?

Na podlasiu jeszcze jest troche mokro,ale przed wczoraj udało mi się troche poruszyć pod zboże. Dobrze że jest nowy ciągniczek bo C360 by się zamęczył.

dzis mielismy wyjechac siac sol i superfosfat na laki ale deszcz wszystko pokrzyzowal znowu trzeba czekac z 2 dni

Dzisiaj troche posiałem nawozów 3 działki ok z małymi problemami ale 360 dała rade ciągnąć RCW a na ostatniej był problem i niestety mósiałem się kilometr do domu przespacerować po MFa i line

jeśli chodzi o pole to już przed świętami wszyscy w mojej okolicy byli po zasiewach. jednym słowen po robocie.:)

u nas dzis udalo sie kwalek roboty popchac do przodu, najpierw trza bylo naprawic ciagnik, no ale to lepiej bo lepiej ziemia przeschla, uprawilismy resztki pol co byly podmokniete, jakies pol ha a poszlo ziarna jak na caly ha i sialem chyba z 2 godz :) pozniej przepinka, opryskiwacz i dawaj brac sie za nasza marna pszenice, odzywka, na chwasty i antywylegacz, wrocilismy do domu bylo wczesnie wiec coz kolejna przepinka zmiana ciagnika i 2. dawka azotu na rzepak - wiem ze troche wczesnie ale tak sie rzepak ladnie rozpedzil ze szkoda go bedzie pozniej lamac pod kolami i dalismy przyklad innymi rolnikom z okolicy,
na wieczor zeby bylo zabawnie wozenie kasztanowca - drzewo mialo chyba ponad 100lat bo roslo przy poniemieckim budynku, a babka mowila ze bylo juz potezne jak przyjechali tutaj w 46 :) oj dalo nam popalic i to niezle
jutro mam nadzieje odpoczynek - sasiad tylko ma nam posadzic 5ar ziemniakow
pozdrawiam i zycze milej i owocnej pracy :)

W wielkopolsce po za siewach a w podlaskim dopiero zaczynamy. Dzisiaj w mojej okolicy na polach bylo jak w ulu. Przeważnie były siane nawozy ja również posiałem na 11ha pod jęczmień, mieliśmy jechac podsiac pszenicę ozimą ale wysłużony rozsiewacz - lejek z lat chyba jeszcze przed 80 się sypnoł. Siadła przekładnia więc czas się pożegnac z nim i tak długo służył. Nie było innego wyjścia jak zmiana planów a raczej rozsiwacza na siewnik do zboża szybkie zaprawienie jęczmienia i na pole niestety dnia mało i posiane tylko z 5 ha pozostałe 6 na jutro.

u nas tez juz wszyscy ruszyli w pole teraz mam troche wolnego bo ojciec pojechal siac nawozy na lake wczoraj posialismy 4 ha mieszanki a przedwczoraj 5ha owsa ajeszcze jedno co zrobic z przezytem(4ha) bardzo zlabej jakosci wymoklo a pozniej poszla plesn ojciec mowi ze dosieje jeczmieniu i skombajnuje na pasze

heh my juz prawie zapomnielismy co to znaczy:P
dzis pryskalismy rzepak :)
antywylegacz + grzyb, robaki i odzywki :)
jeczmienie juz pieknie powschodzily, teraz tylko czekac na buraki i 2 dawke na pszenice :)

Ja dziś zdążyłem zasiać 2h buraków ale uż noc i dałem spokój hehe pszenica na ukończeniu już zapowiada sie na wiosne hehe

wczoraj wreszcie coś posiałem 2,2 ha przenżyta i 1,5 ha jęczmienie ale miejscami 360 ledwo dawała rade z siemnikiem

a zostało mi jeszcze 21,5 ha jęczmienia zasiać i 8ha buraków i muszę to w tym tygodniu zrobić bo na 1 maja muszę mieć siewnik przezbrojony na kukurydze bo mam gościowi siać 10 ha kukurydzy

nom mi zostało do posiania ok25ha 18ha jeczmeniai i 7 ha pszenicy...a potem tylko 7 ha kukurydzy i po robocie...mam pytanie czy ktoś z was siał juz kukurydze ??

a my rozsialismy wczoraj 2 t nawozu a z reszta nie wiem trzeba czekas wszedzie jest strzasznie mokro :(

Ja już wszystko zasiałem. Niestety przepadło mi całe żyto ozime i musiałem nasiać mieszankę. Nawozy rozsiane i szykuję się do sadzenia ziemniaków. Prawdopodobnie po świętach majowych ruszę z sadzarką w pole. Pod buraki mam przygotowane, ale jeszcze nie zasadzone.

Dzisiaj zrobiłem agregatem i zasiałem 9,5 ha jęczmienia wypaliłem na to 100 litry kompotu . 80 spalił MF w agregacie a przy siewie 360 spaliła 20 litry

Jaki agregat zaczepiłeś do tego MF-a i ile razy robiłeś nim na tym polu no i może wiesz ile czasu ci zajeło zrobienie tych 9,5ha???

A my już po robocie :) tzn nawozy juz dawno posiane, łąki włuką zrobione, jęczmień posiany i dziś skończyliśmy siać owies (trochę późno na owies ale posiany, a siejemy bo mamy akurat zbyt) teraz tylko czekać na drugie zasilenie pszenicy no i opryski ale póki co weekend majowy bedzie spokojny że wszystko zrobione. Aaaaa właśnie wyglądam przez okno i szykuje się ładny deszczyk - dosłownie już go czuć w powietrzu - ale wszystko podrośnie :)


Jaki agregat zaczepiłeś do tego MF-a i ile razy robiłeś nim na tym polu no i może wiesz ile czasu ci zajeło zrobienie tych 9,5ha???
agregat mam wicher z expomu na gęsistopkach 250 mm 3 m szeroki 1300 kg wagi pole buło pobronowane ale jak jest zaorane w ostrą skibe to nie bronuje tylko na raz robie jade tak 10-12 km/h

zeszło mi pięć godzin było to 4 działki 3 / 3,5 /1,3/1,7ha te dwie większe działki mają po 1200 m długości w tym czasie jeszcze odczepiałem agregat i orałem ze 20 ary po pryzmie buraków i odnowa zaczepiałem agregat

tekże na zrobienie i zasianie tych 9,5 ha zeszło mi 12 h

w czwartek zasiłiśmy z ojcem od południa do 20 - 11 ha ale niedokończyliśmy bo jęczmienia nam zabrakło w sumie do posiania było 12 ha w jednym polu

sieje 360 na 4 biegu tak 1800 obroty

A ja wczoraj drugą dawkę nawozu sypałem pod pszenicę :) po tym deszczyku i słoneczku pięknie podrosła więc postanowiłem jeszcze jej troszkę pomocy udzielić :) 12 ha zasilone. Powoli szykuję się do oprysków. aaaa jeszcze wspomnę że jęczmień jary już się zieleni - pole powolutku robi się jak zielony dywanik :)
i jeszcze wspomnę u nas dziś enduro :) jakaś runda czy eliminacje do mistrzostw polski - cały weekend będą chłopcy śmigać - tylko żeby mi pola nie "przeorali" bo trasa niedaleko - http://www.swierzawa...news.php?id=477

No i niestety długo zwlekaliśmy z odoraniem jęczmienia ozimego ale w końcu się tak musiało stac.Szkoda było wkońcu to 4,7ha do odsiewu. W piątek po 18 godz brat pojechał Fendem z pługiem a ojciec Zetorem 7211 z agregatem 3,6. I o 22 było po sprawie.Ja niestety musialem zostac w domu i wykonac kilka prac w chlewni. Zajeło mi to tyle samo czasu co im na polu. A wczoraj na początek ojciec siał nawozy C330 ja z tyłu Fendt+agregat 3,6 a za 3 godziny Zetor z siewnikiem pneumatycznym 6-cio rzędowym do kukurydzy i po sprawie. Ale niestety wcale mnie to nie cieszy bo mamy teraz 20ha kukurydzy.

jak ci nie pasuje kukurydza to mogłeś posiać jęczmień jary ja jutro będe siał 4 ha

jaki masz siewnik do kukurydzy???

Taki był plan że poczekamy i jak co to jarym odsiejemy ale niestety zaczyna byc nieco sucho i jak nie pobada a na to się zanosi to taki sam na gęstośc był by ten jary co ozimy. Co do siewnika jest to chyba jakiś węgierski. Muszę sprawdzic na tabliczce znamionowej owszem jak takowa jest. Jutro zrobię kilka fotek i zamieszcze w galeri.

Wczoraj widziałem pierwszy kombajn w życie. Żniwa 2006 rozpoczęte (niestety dzięki suszy).
A jak u was? Rzepak i jęczmień ozimy już ścięte?

dzis jest plan zeby skosic jeczmien - do rzepaku jeszcze daleko - caly zielony :)
plan zrealizowany 3ha wykoszone - sredni plon 6ton, wilgotnosc - 1. przyczepa 10,5% 2. - 8.5% reszta 8%
ogolnie tragedii nie ma jak na tegoroczne warunki, jak beda wyniki z laboratorium to powiem czy idzie na bro czy wraca do domu dla swinek :)

U mnie to u większości znajomych nic nie robione przy kombajnach stoją jeszcze pochowane mnie jeszcze zostało pasy pozakładać , gitary założyć i gardziel no i cały cheder zrobić :/

U mnie jak nie popada to pod koniec tygodnia pod lasem będą żytka wykoszone bo już kolory nabrały. A na mocnej glebie to jeszcze zielone.

wczoraj wozilismy gnój, ale niestety pierd.... rozrzutnk i juz nie skonczylismy (wyrobila sie kostka ktora trzyma sprzeglo przy walku, a ze to wszystko juz ktos u nas spawal pare razy to bedzie problem, no ale jutro robimy to tak zeby bylo jak nowe z wszystkimi czesciami ruchomymi)
zaczelismy tez podorywke zeby gnoj sie nie suszyl na polu - praca zetorkiem to bajka - plug 5x35 jakies 10-12cm ustawiony 1-1800obrotow i zasuwa az milo, ciekawe co powie w orce jak plug pojdzie glebiej? mam nadzieje ze da rade temu plugowi :)
pozdrawiam i zycze jak najmniej awarii w zniwa :)

Żniwa... :/ Narazie męczę sie z rurą od wysypu bo kombajnista zgiął :( Ale i tak jeszcze do rzepaku co najmniej tydzień :)

A moj rzepak jeszcze zielony. Bede kosil gdzies za ok 10 dni. W tym tygodniu moze zaczne kosic u ludzi, bo zamowienia juz mam:)


wczoraj wozilismy gnój, ale niestety pierd.... rozrzutnk i juz nie skonczylismy (wyrobila sie kostka ktora trzyma sprzeglo przy walku, a ze to wszystko juz ktos u nas spawal pare razy to bedzie problem, no ale jutro robimy to tak zeby bylo jak nowe z wszystkimi czesciami ruchomymi)
zaczelismy tez podorywke zeby gnoj sie nie suszyl na polu - praca zetorkiem to bajka - plug 5x35 jakies 10-12cm ustawiony 1-1800obrotow i zasuwa az milo, ciekawe co powie w orce jak plug pojdzie glebiej? mam nadzieje ze da rade temu plugowi :)
pozdrawiam i zycze jak najmniej awarii w zniwa :)

Ja 1014 podorywke robiłem na 2 szosowej na zajacu tak z 10-11 km/h z pługiem 5x40 i tylko pogwizdywała turbinka

u nas zajaca nie uzywamy :) wydaje mi sie ze mozna by sprobowac 4 terenowa ale czy to juz nie bedzie za szybko?
co do pluga to na razie pomeczymy sie tym a pozniej moze jakas ladna 3obrotowa sie trafi:)

Dziś zaczoło się u mnie koszenie. Jęczmienie jare i słabsze mieszanki już idą. Jutro jadę żyto i mieszankę żyta z pszenżytem. Plon słabe 5t z ha jeczmienia, mieszanka trochę lepsza ale 6 nie wyszło napewno.

dzis ścięłem rzepak na jednym polu 1,8 ha , uleciało 23,5 q z ha , wilgotność 7,4 % ziemia V i VI klasa ( i tak jestem zadowolony bo co na tej ziemi by urosło , ozimina by zginęła tam od pleśni a jare by wyschło całkowicie . Reszta pewnie z 10 dni postoi dużo zielonego , nie pryskałem na dosuszanie .

wczoraj poszła pierwsza pszenica, plon porażka :(( Zima zrobiła swoje a dodatkowo w części stała woda to tam już nic nie było. Oby na innych kawałkach było lepiej. Wilgotność mierzona wczoraj to 9% ... chyba bede czekał na deszcz bo to troche mało, tylko czy sie doczekam deszczu :/

ja dzisiaj kosze groch

Ja dzisiaj kosilem na podkarpaciu zepak skosilem gdzies pol pola a pozniej sie kobajn popsol i do nocy naprawialismy i pozniej niebylo sensu zaczynac. Ale bylo fajnie.

wczoraj i dzis na raty skosilismy 2ha rzepaku co jest w spolce. pole do dupy, ochrona po japonsku - jako tako - plon 34q/ha calkiem niezle:-)
teraz czekam gdzies do poniedzialku na porzadny kombajn i az rzepak wlasciwy dojdzie do siebie - pole dosc dobre, ochrona konkret zobaczymy co powie :)

slyszalem jak sie koles chwalil ze mu na jednym kawalku zlapalo 50q/ha - fakt rzepak mial ladny ale nie mierzylem pola nie bylem na wadze wiec do konca nie wiadomo - jak skosze swoj to sie bede wypowiadal :)

My dziś wjechalismy do rzepaku ale okazało sei że nie nadaje sie jeszcze do koszenia doły jeszcze całe zielone aż sie sita w kombajnie zatkały, wilgotnośc 12,5% przynajmniej jeszcze tydzień musi postać :/

dziś omłóciliśmy owies na VI klasie i pszenżytko.

Cudownych zbiorów nie było ale było znacznie lepiej niż można się było tego na wiosnę spodziewać. :D

Można powiedzieć- plon w normie ;)

U mnie wczoraj jeden wyjechał kosić do sąsiedniej miejscowości ale krótko kosił pewnie trzeba było mu na pasze dla świń ja patrzyłem swoje zboża to jęczmień w buraczyskach w tym tygodni napewno nie bedzie do koszenia może ten siany po przenicy

ja dzisaj wymlucilem pszenice ozimą :)
kluski ladne dlugie a ziarno cienkie :( :(
gdyby nie ta susza to w tym roku bylyby bardzo dobre plony (przynajmniej u mnie)

Ja dziś jutro i pojutrze rzepak.

ja dziś ozimą 2h wykosiłem i strasznie cienko... na tym polu kładnia sięCaO hehe

dzis udalo sie wykosic rzepak :)
co kombajn to kombajn, mimo ze byl zielony (zarówno rzepak jak i kombajn) i 2 razy zabilo dosc mocno to i tak cos kolo 4.20ha w niecale 2.5godz :-)
teraz jeszcze tylko 6ha pszenicy i jakies 10 jeczmienia jarego i bedzie po koszeniu :)

pozdrawiam i zycze jak najmniej awarii :P

dziś było ostre prasowanie. Cały dzień były zamówienia i nasza prasa chodziła od rana do wieczora.

Ostatecznie ustaliła się cena prasowania 50 gr od balika z naszym sznurkiem. W ciągu godziny robi się około 360 bali co daje zarobek na godzinę 180 zł minus sznurek i paliwo do do 330 ;)

Oby tak dalej to sobie sporo z tej kasy która na prasę poszła odbijemy, wiadomo że nie całość :) :) ale jak parę tysięcy wpadnie to zawsze coś. ;) I zdajesie mamy monopol w naszej wiosce na prasowanie bo się okozało że jedna prasa została sprzedana a właściciel drugiej nie ma czasu jeździć ;)
Pozdrawiam.P

ja dzisiaj kosilem zepak ale dwa razy objechelm i trzeba bylo wracac tego roku cos sie pieprzy kombajn yacenty wykrakelse z tymi awariami:D:)

eh nic nie mow

23 lipiec jeden kawałek (2ha)pszenicy a jutro jadę na żyto ale też mały kawałek. Większe koszenie to za kilka dni. Jeden kawałek pszenicy ok 10 ha i jeden kawałek jęczmienia ok 13 ha i po żniwach aaaaa nie jeszcze owies zostanie ale to na sam koniec. A dziś wjechałem na ugór i lipa :( pług nie wchodzi w ziemie nawet na docisku z tym że lemiesze nie były nowe - trzeba wymienić i spróbować jeszcze raz bo na deszcz to nie ma co liczyć

przed chwila skonczylem prasowac i zwozic slome :)
a co do awarii to ja jeszcze nie mialem przy prasie a przy kombajnie to tylko cieglo sie urwalo od wajchy do podnoszenia hedera - oby tylko takie awarie byly :D

U mnie pszenica Kris na najlepszym kawałku sypneła ciut ponad 6 t a pozostałe pod 6 t ale generalnie ziarno zaschnięte i suche jak pieprz. A jare to trochę ponad 5t ale nie więcej niż 5,5t z ha. Sąsiad przywiózł z 4 ha jęczmienia 3 przyczepki coś 16 t ani ziarna ani słomy. Ciekawy rok się zapowiada.

Niedaleko mnie dzisiaj kosił tc56 rzepak a wiecej żadnego kombajna , ja walcze nadal ze swoim bizonem

U nas jeszcze tylko 2 ha gorczycy i na jutro 3 ha pszenicy zostało :).
Grześ to sąsiad i tak dużo miał. U nas jak jare przypaliło to po 1t/ha. Ale na innych działkach miałem koło 3t/ha. Tylko z żyta jestem zadowolony. 4t/ha. A Sąsiedzi ledwo 2t mają

Jutro moze sie uda skosic jeczmien
a u nas to dopiero dzisiaj kombajny w wiekszosci ruszyly :) ( nie wiem na co ludzie czekali )

Ja może jutro zrobie próbe kombajna jeszcze muszę kupić piaste sprzegła na pochyły i kilka palców do nagarniacza

U mnie dzisiaj zaczeli kosić ci co bardzo im zwieracze chodzą

Próbowałem dziś robić poodorywke po pszenicy pługiem podorywkowym.. i co .. moge zapomnieć jest tak twardo i sucho :( Jak sie zdenerwuje to obrotówke wezmę ona tyle waży że musi iść :P

oj nie powiedziałbym..jak będą tępe lemiesze to i tak podorywki nie zrobisz,no chyba że tak głęboko jak na jesieni orałeś ;)

lemiesze w tym tyg przywioze nowe, tak samo jak i dluta tz kupie komplet ... jedyne 110zł na korpus :P

nie..to jest to..co by nie robić zawsze razy 8 a nie 4..no ale powinny wytrzymać dwa razy dlużej..

i jusz po rzepaku :lol:

Mi zostało 1,5 ha mieszanki jutro chyba wygolę i ufff tylko słomę zwozić i orać ciekawe czy wbije mojego PHX-a.

25 lipiec poszło 10ha z 11 pszenicy ozimej ale jelonek 975 nawalił i mamy postój. Odpadło tylne koło nieżle zaorała piasta niestety nie mam fotek ale ciekawie to wyglądało. Wysypały się łożyska ale co ciekawsze oba byly w zeszłym roku wymienione więc nie wiem o co chodzi ale mniejsza z tym dzisiaj byłem w Contratusie w Białymstoku i niestety łożyska jednego niema i trzeba czekać może jutro a może pojutrze więc czekamy bo niestety to jest dosyć nietypowe łożysko i niezbyt idzie je dokupić gdzie indziej. Plon pszenicy tak na poziomie 5,5t/ha słabowato ale to nieco wina tego że się jedna odmiana przypaliła a dokładniej kris i na 3 ha bylo napewno o połowę mniej zboża a na części co się nie przypaliło to było spokojnie 7 ton. Moja awaria jest niczym w porównaniu z tym co się przytrafilo dzisiaj dla sąsiada a dokładniej spalił mu się kombajn na podwórzu jak go naprawiał. Cała komora silnika opalona więc pewnie i silnik ucierpiał. Aha ten kombajn to Cleyson (new holland)

No ja już wszystko wymłuciłem nareszcie koniec. Jutro jadę jeszcze do kuzyna 12 ha mieszanki golnąć i będę powoli zimował mojego jelonka. A od poniedziałku wożenie słomy.

I po żniwach :] Raczej nie są one zbyt udane jednak susza zrobiła zwoje :( Co do dokładnych plonów to nie wiem ale pewnie poniżej 5t :(( Teraz podorywki.. ale to jak coś popada

ja na 50% jestem po. Jutro kończe jęczmień. Polski bizon jest cool!!!Prawie zero awarii odpukać!!!

Nie wiem o co chodzi jak 3 lata temu zalałem olej Turdusa czy jakoś tak do silnika to silnik mi w kombajnie padł a potem miałem superol a w tym roku znowu zalałem tego turdusa i zaczoł mi dymić jak diabli zbieg okoliczności no chyba że mi turbo siada oleju narazie nie ubywa a spaliny czarne jakby olej brał.
A co do żniw to tylko pszenica ozima i część rzepaku poszło pod kosę reszta jeszcze czeka a sąsiedzi pokończyli i nawet słomę pozwozili. Pszenica jara to jeszcze można mówić zielona jęczmień sporo ma odrostów ale tak poza tym suchy jutro zrobimy pewnie pierwsze podejście ciekawe jak sypnie bo wygląda nie najgorzej czego nie można powiedzieć o kukurydzy tak sucho że kolb nie nawiąże jak nie popada to kaplica tylko skosić na kiszonkę albo na pniu sprzedać bo na ziarno to szkoda zachodu zwłaszcza że kombajn najmóje i gość jedzie do mnie 20 km niby że w tym roku do 20ha więc mu się opłaca. Na jednym polu ok.8ha to kukurydza nawet na kiszonke całkiem niezła by była bo gęsta i dosyć wysoka pewnie ze 3 metry owszem nie na całości ale na pozostałej części również spoko. A może sam skoszę sieczkarnią i kiszonkę będzie się sprzedawać na wiosnę dla chętnych na wagę a pewnie chętni by się znaleźli bo wkoło wszyscy krowy mleczne mają a traw nie nakosili a do tego kukurydza słaba.

Musze sie pochwalić.. u mnie od 18 pada deszcz :))) jak tak dalej to w pn ruszam w podorywki ;-)

gdzie ci tak spieszno ;) ja dopiero dzis wyjechalem kombajnem w pole, ziarno wcale nie jest jeszcze twarde mimo ze przyrazone. Pszenice zaczalem i wyjechalem, ziarno sie rozgniatalo, trzeba jeszcze z tydzien poczekac. Ogolnie plony slabe .

u mnie tez pada,w poniedziałek podorywki,tylko jeszcze musze owies i jęczmień skosić

U nas nareszcie zaczliśmy żniwa 3,5 ha jęczmienia poszło pod kose 1,5 sprasowane. Plon nie taki zły a zapowiadało się gorzej.

Ja po cało dniowym zmaganiu sie z awarią kombajnu wyruszyłem na rzepak ale co się okazało jeszcze zielony i nic nie kosiłem :P


Nie wiem o co chodzi jak 3 lata temu zalałem olej Turdusa czy jakoś tak do silnika to silnik mi w kombajnie padł a potem miałem superol a w tym roku znowu zalałem tego turdusa i zaczoł mi dymić jak diabli zbieg okoliczności no chyba że mi turbo siada oleju narazie nie ubywa a spaliny czarne jakby olej brał.
A co do żniw to tylko pszenica ozima i część rzepaku poszło pod kosę reszta jeszcze czeka a sąsiedzi pokończyli i nawet słomę pozwozili. Pszenica jara to jeszcze można mówić zielona jęczmień sporo ma odrostów ale tak poza tym suchy jutro zrobimy pewnie pierwsze podejście ciekawe jak sypnie bo wygląda nie najgorzej czego nie można powiedzieć o kukurydzy tak sucho że kolb nie nawiąże jak nie popada to kaplica tylko skosić na kiszonkę albo na pniu sprzedać bo na ziarno to szkoda zachodu zwłaszcza że kombajn najmóje i gość jedzie do mnie 20 km niby że w tym roku do 20ha więc mu się opłaca. Na jednym polu ok.8ha to kukurydza nawet na kiszonke całkiem niezła by była bo gęsta i dosyć wysoka pewnie ze 3 metry owszem nie na całości ale na pozostałej części również spoko. A może sam skoszę sieczkarnią i kiszonkę będzie się sprzedawać na wiosnę dla chętnych na wagę a pewnie chętni by się znaleźli bo wkoło wszyscy krowy mleczne mają a traw nie nakosili a do tego kukurydza słaba.

A nie masz zapchanego filtru powietrza bo jak bierze olej to masz siwawo-niebieski dymek. Może też końcówki, ale dokładnie nie znam się na tym.

kurde ale lipa jest :(
z piatku na sobote kosilismy - plon tragedia, jeczmien jary cos kolo 5.5 tony gdzie na tym polu z reguly dawal po 7ton, pszenica zimowa masakra nie wiem czy 4 tony byly, bo z z jakich 5.5 - 6 ha ukosililem 5 nie duzych przyczep
na szczescie wczoraj dolalo - spadlo 10-15litrow na metr kw.

pozdrawiam i zycze pomyslnosci :-)

Widze, że nie tylko u mnie plony do d.. U mnie też gdzieś tyle spadło deszczu.

Rzepak mokry chyba pszenice jutro kosze a rzepak koło środy ;)

Dzisiaj dokończyliśmy kosić rzepak bo na jutro zapowiadają deszcz i szkoda by było go zostawić bo suchy był a po deszczu zapewne były by duże straty. Jak na rzepak który tylko cudem uniknął odorania to nie było tak tragicznie ok 2,4t/ha. Wczoraj (29.07) skosiliśmy 10ha jęczmienia plon nie zaspecjalny więc dosyć szybko nam poszło bo zajeło nam to 8 godzin. I niestety ale chyba koniec z kujawskim do baku był to pierwszy i ostatni raz te dymienie silnika w kombajnie to na 99% lejący wtryskiwacz i zapewne jest to wina oleju.

Ja wykosiłem dopiero wczoraj u siebie 7 ha pszenicy plon 6 ton nie jest zły jak na to że wiosenna uprawa polegała na prysnięciu huzarem i daniu 200kg saletry ale pszenica nie jest za sucha to samo z jęczmieniem sianym w buraczyskach słoma jeszcze zielona jutro jade do jęczmienia zobaczyć czy będzie do koszenia

Dzisiaj kosiłem sąsiadowi i z morgi miał w baku tyle że w okienku się pokazało

piootr a z jakiego regionu jesteś, bo u mnie w okolicy to o 6t/ha raczej nie słychać ....w zeszłym roku to było tyle spokojnie ale w tym to lepiej nie mówić :(

Jestem z okolic lublina powiat świdnik , przenica odmiana tonacja ziemia czarnoziem w 70% jak jest mokro to przykleja się do odkładnicy , 360 można pomażyć o orce pługiem 3x30 przedplonem był jęczmień jary w tamtym roku to pole miałem zalane

To umnie kolega dziś mówił że kosił jednej kobiecinie na takich piaskach to ukosił tyle ile posiała.


Jestem  z okolic lublina  powiat świdnik  , przenica odmiana tonacja  ziemia  czarnoziem  w 70% jak jest mokro to przykleja się do odkładnicy  , 360 można pomażyć o  orce pługiem 3x30  przedplonem był jęczmień jary w tamtym roku to pole miałem zalane
Jak to możliwe że jeżeli w ubiegłym roku miałeś na tym polu jęczmień jary a teraz miałeś na tym samym polu 6 ton pszenicy z hektara :D ??????

Z tego co wiem z praktyki to po niczym pszenica nie jest tak kiepska jak po jęczmieniu. To nawet pszenicę po pszenicy jest lepsza niż gdyby była posiana po jęczmieniu :P !!!

Mógłbyś to proszę wyjaśnić???A może to jednak nie to pole? :P I to wszystko w tak marnym roku jak obecny :D

Pozdrawiam.P

a ja skonczylem zniwa juz w sobote wieczorem:)



Jestem  z okolic lublina  powiat świdnik  , przenica odmiana tonacja  ziemia  czarnoziem  w 70% jak jest mokro to przykleja się do odkładnicy  , 360 można pomażyć o  orce pługiem 3x30  przedplonem był jęczmień jary w tamtym roku to pole miałem zalane
Jak to możliwe że jeżeli w ubiegłym roku miałeś na tym polu jęczmień jary a teraz miałeś na tym samym polu 6 ton pszenicy z hektara :D ??????

Z tego co wiem z praktyki to po niczym pszenica nie jest tak kiepska jak po jęczmieniu. To nawet pszenicę po pszenicy jest lepsza niż gdyby była posiana po jęczmieniu :P !!!

Mógłbyś to proszę wyjaśnić???A może to jednak nie to pole? :P I to wszystko w tak marnym roku jak obecny :D

Pozdrawiam.P

Jak mu popadywało przez ostatni miesiąc to żaden problem na takiej ziemi mieć 6 t. A co do przedplony to w zbożowych przedplonach spadek plonu może dojść góra do 0,5t na ha. Ja jak by pszenica była taka jak na najlepszych miejscach to bym miał grubo ponad 6 t i też po jęczmieniu jarym. Ale z zimy taka jakaś była przygłuszona i przeżedzona potem zimno a na końcu jak ją nalewało susza. Jak by było normalnie to bym się wszczelił w 8 t. No ale jest jak jest.

@ pawel 24 to jest ta działka co miałem jęczmień

Właśnie że u mnie wcale nie padało , JA SIEJE ZIMOWĄ PSZENICE ALBO W JĘCZMIENIU ALBO W KUKURYDZY , a spadku plonu nie widzę , jarej pszenicy nie sieje w tym roku mam tylko troche ponad 2 ha pszenżyta jarego a reszta jęczmień dzisiaj kosiłem jęczmień i daje około 4,5 t w 3 roku po burakach

PS Jak narazie bizon tylko syczy 20000 zł wsadzone w remont procentuje , dobrze się kosi bo jęczmień stojący jak nigdy i nie trzeba stać przy koszeniu

uffffff. I już po żniwach!!!

U mnie dzisiaj świeto bo dzeszcz rano przybił kurz i po koszeniu , 20 ha u siebie już wykosiłem jeszcze ze 4 dni dobre koszenia mi zostało , wczoraj kosiłem sąsiadowi i z 1,5 ha zimowej miał 3 pełne zbiorniki z bizona

i u mnie po zniwach :)
teraz tylko plug przyspawac do zetorka i ogien dym

GDZIE TEN DESZCZ W KUJ-POM?!!!

No i wkońcu u mnie nieco popadało, może kukurydza jeszcze się zbieże i będzie coś z niej mówię owszem o kolbach bo na masę to niema szans.

nie!?Miało wczoraj lać i co?nawet dobrze się nie zachmurzyło..

Dzisiaj kosiłem jęczmień po burakach i z ha dawał mi 4 zbiorniki w bizonie , słomy tyle co z zimowej na wanada pszenżyto to będe musiał czekać z tydzień a kago będzie już do koszenia , były razem siane

Widziałem jak sąsiad miał z +- 2 ha jęczmienia jarego 8 balotów 120x120 słomy niezły rekord.

dzis u nas półmetek młocki. omłocone łacznie zostalo do tej pory 7 ha i jeszcze zostalo 7 ha do młocki.
dziś była młocona mieszanka(owies+jeczmien) z 3ha było 4 przyczepy na IV klasie. jak na siew po 5 maja to chyba nie jest najgorzej :D dwa lata temu na tym samym liczacym 3 ha polu bylo 7 przyczep jeczmienia. pamietam to dobrze bo pojechalismy wtedy na poczatku na 5 przyczep a potem trzebabyło szybko jeszcze 2 przyczepy pozyczyc :D

Pada cały dzień i próbowałem podorać ale jeszcze nie przesiąknęła ziemia.

Ja już wykosiłem 25 ha rzepaku i 5 jęczmienia i jak narazie 15ha pszenicy :):) Wszstko było by k tylko pogoda mnie wstrzymała :/:/:/


Ja już wykosiłem 25 ha rzepaku i 5 jęczmienia i jak narazie 15ha pszenicy :):) Wszstko było by k tylko pogoda mnie wstrzymała :/:/:/
Przed żniwami i na początku źniw to pogoda była świetna a jak źniwa w pełni to leje. :( :(

A ten deszcz to już i tak ani kukurydzy ani ziemniakom nie pomoze :( :(
U mnie ziemniaki nie najgorsze tylko kukurydza bardzo bardzo słaba :( :(

No niestety taka lipna pogoda :(:( Dla mnie to dobrze bo buraki i ziemniaki potrzebowały deszczu i jeszcze mogłem rozładować wszystkie przyczepy :P:P

u mnie leje całą noc, dzień z przerwami i teraz też popaduje. Może od poniedziałku wystartuję z pługiem niech sobie napada.

u mnie pada juz 3 dzień ale niech pada bo kukrydza dardzo mała w niektórych miejscach mam po ok 70cm a juz mam kolby :( ale to nie bylko u mnie...a co do zniw zostało mi jeszcze 18ha pszenicy jarej ale pada a juz bym ja dawno zrabał... i jeszce troche słomy do zebrania ale to robota na pare godzin...a co do podorywek to juz czekam na sprzet któy zamówiłem z uni

U mnie popadało :( mam jeszcze 10 ha jeczmienia i 3 rzepaku

u mnie w zniwa byla zyleta, teraz zeby tylko skonczyc (2ha jeszcze zostalo) podorywke pod rzepak i niech leje

wkońcu popadało :-D

Całom noc padało a więc dzisiaj zrobiłem 3 ha podorywki, pług łatwo wchodził ale jeszcze wyorywała się sucha ziemia.

Dzisiaj nieźle popadało , można ruszać z mocznikiem i bobrować ścierniska , mam jeszcze 20 ha do wykoszenia

U mnie cały czas pada o d czwartku i nic się nie da robić. 8ha pszenicy jeszcze mi zostało. :/

Panowie bez obaw za tydzień wyjdzie słoneczko powtórka z histori zeszłorocznej.

To fakt co bardziej napaleni kosili u mnie w okolicy dzień po deszczu a nawet niecały bo w nocy padało a po południu kosili ale ten typ tak ma co rok. A tu mamy pierwszy tydzień sierpnia rok temu to dopiero zaczynali żniwa a w tym by już chcieli skończyć, ludzie opanujcie się lepiej poczekać na słońce niż gnój kosić a potem zajeżdzam do klijenta obejżeć zboże do kupna wchodzi się do magazynu i od razu czuć jakie suche ono było koszone więc dziękuję ale takie zboże to tylko do pieca na spalenie bez obrazy ale na pewno nie na paszę. Mi zostalo jeszcze ok. 6ha pszenicy jarej

W ubiegłym roku pod koniec lipca czekałem, bo trafiały się miękkie ziarnka i jak zaczęło padać to opadanie opadło do 70s i co mi z tego, że wilgotność 12%

Na zbawienie czekałeś mnie też te dzeszcza sporo zmarnowały ta woda co była w wierzchowiskach , kawęczynie to przypłyneła do mnie rzeczką i kilkanaście ha mi zalało kończyłem kosić we wrześniu

Gdzybyś pryskał glifosatem to by tak ziarna nie wymyło

U koledzy z regionu widze mi też te deszcza dużo zmarnowały :/

Może w tym roku będzie lepiej ja już 1 dziłke co mi zalało wykosiłem a na 2 mam buraki

A u mnie dziś będzie 4 doba jak pada bez przerwy. Zaczeło w czwartek tak lekko i od piątku to pada bez przerwy a czasem to jest ulewa. W pracy z koleżanką to się smiejemy że dopiero co skończyliśmy przyjmować wnioski suszowe i będziemy przyjmować powodziowe hehe. Mi zostało ok 12 ha jeczmienia i troszke owsa no i kupe pola czeka na podorywkę - tylko że na pole nie odzie wejść a co dopiero wjechać. Zresztą nie spieszy się - jak sami piszecie dopiero początek sierpnia.

U mnie ze zbożami robi się już katastrofa, wszystko czarnieje. :( A wkoło jeszcze stoi trochę zboża i ciągle pada. :/

u nas nie było deszczu od soboty. dziś omłóciliśmy łącznie 5 ha owsa i jęczmienia.
Do młocki zostało jeszcze 2 ha, ale to jakoś pójdzie :D

U mnie niegdzie zboża zaczęło już rosnąć w kłosach!

U mnie też już zaczyna jęczmień porastać, a wg prognozy ma padać jeszcze 2 dni :( a taki ładny jęczmień był bo pole w takiej dolince przy rzece ehhhh w dupe kopany ten rolnik jest :(

Woda stoi u mnie na podwórku a na polach to już nie wspomnę...

dziś ojciec był w polu i przyniósł mi kłosa z jęczmienia- ręce mi opadły. 12 ha jęczmienia porośniętego :( kiełki ok 1 cm długości i ok 1,5 cm korzonki, na kłosie większa połowa ziarenek porośnięta. Zanim wjadę kombajnem minie kilka dni i przez ten czas to już będzie zielono na polu. Macie propozycje co z tym zrobić ?? skosić ?? orkan i pług ?? 12 HEKTARÓW - KUR...... MAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mi zostało 8 hektarów, odczucia mam podobne do twoich

Mi też zostało 8 ha pszenicy. Serce się kraja widząc takie coś. :(

Poczekajcie spokojnie zawsze można to zaorać. Raz też pszenżyto mi porosło. Jak przeszło przez kombajn to kiełki sie połamały. Tylko nie wiem jak było z wartością paszową.

No część kiełek pewnie odpadnie. Na klepisku można trochę przykręcić i kiełki po odpadają. Ale jak tak dalej pójdzie to nie wiadomo co będzie. A wiecie czy w ogóle później kupią takie zboże? A Ty Grześ po żniwach? Bądźmy wszyscy dobrej myśli. :)

Ja to tylko chcę zebrać bo i tak na przemiał dla świnek tylko że u mnie dość mocno porosło a do skoszenia to jeszcze troszkę czasu minie. I nie wiadomo jak będzie ze składowaniem bo jak kiełki zostaną to na pewno będzie troszkę wilgotne.

Nie będzie wilgotne jak słończe przygrzeje tylko nie wiadomo czy takie zboże mozna spasać to podczas kiełkowania zachodza jakieś procesy biochemiczne (nie pamiętam jakie) które pogarszają jakość ziarna w celach paszowych.
No ja czekam aż będę mógł wjechać rozrzutnikiem na pole i trochę poorać. A wykosiłem wszystko i ostatniego dnia pogody zwiozłem resztę słomy a tak się jakoś ociągałem z tym zworzeniam.

A jak ze sprzedaża takiego zboża?

Z 3 lata temu Tato miał gdzieś tak z 20 ton porośniętej pszenicy, jej wilgotnosć byla w normie. Byly duże problemy ze sprzedaża. Na pasze jej nawet nie chcieli, ale co najbardziej zabawne, zawieźliśmy do dużego mlyna we Wr i tam nie było obiekcji. A w skupach nie chcieli :/ A w tym roku jak bedzie dużo takiego zboża to pewnie bedą problemy no i cena pewnie bedzie... taka zę lepiej nie mówić.

Do Grześ: pszenica bedzie wilgotna, bo jak bedziesz czekał aż idealie wyschnie to zacznie Ci sie osypywać, juz teraz chwytwasz od dołu kłos i ziarna sciągasz, a cały czas pada. A jak wyschnie to motowidła swoje zrobią, zwłaszcza, żę spora część już jest położona.

Mi w zeszłym roku też po tych deszczach w sierpniu wałnoło pszenicę tylko na szczęście wygioła się na wysokości 10 cm. Podjeżdzałem ciut niżej i tak wygoliłem że śladu nie było. A i plon był i świnki większość wciągneły. Nie dziwie się wam wcale że się denerwujecie bo też sam bym był wściekły. Ale z 20 km odemnie na zachód to nawet do połowy żniw nie dobili. Tyle stoi zboża że szok, a z dnia na dzień ciemniejsze. U mnie juz to co się wysiało za kombajnem to wschodzi.

Ja dzisiaj troszke parkietu pod rzepak powoziłem ale złapałęm 3 calowego goździka jutro będe dalej woził , deszcz padał ale odrazu wsiąkł że na polu się nie lgneło 360 dawałą rade tandemowi rozrzutnikowi , buraki troche się poprawiły

Ja dziś młóciłem gorczyce, miejscami ledwo przejechałem kombajnem- błotko.

U mnie jedynym plusem tych deszczów jest to, że buraki odżyły i to znacznie.

Józek co się martwisz bedzie ok ;);)

U mnie tez nie było za wesoło :(:(

Ale teraz wszstko wraca do normy :):):)

Po dzisiejszych oględzinach na polu stwierdziłem, że nie jest źle, a mogło być gorzej. :/ Już się tak nie martwie. ;) Dragon ile Ci zostało ha do koszenia?

U mnie pada i to jesze tak że pada tylko 2-3 godziny w dzień i nie można wyjechać w pole :( Zostało mi jeszcze 7 ha jeczmienia i 2,5 rzepaku no i jeszcze słoma :(

Panowi w wielkoposce słoneczko dziś poswieciło więc sobi podorałem kawałek. Ale najpierw sąsiada byłem wyciągać bo został na ściernisku z pługiem :-) kilku innych też podzieliło jego los.

U mnie teraz pogoda dopisuje dwa dni temu nieco mocniej popadało ale teraz super dzisiaj skosiłem pszenicę jarą nieco ponad 3ha wilgotność od 7,5-10% plon tak ok 5,3t/ha a muszę dodać że na połowie była żadka bo siana po kukurydzy na ziarno i w tych badylach słabo poschodziła. Jutro pozostała pszenica na innym polu ok. 3ha i koniec koszenia zostaje tylko ze 4 przyczepy slomy zwieść i można poplon siać.

ja dzisiaj 2 ha parkietem nawiozłem pod rzepak i zbebrałem kultywatorem podorywkowym jutro orka i siew

a co to jest "parkiet"??
dzisiaj pół wioski patrzyło na moją orke,ale to dlatego ze orałem boisko,niestety ale kupiłem działke nieużywaną przez ostatnie 20 lat i dzieciaki tam w piłke grały,wójt obiecał zrobić nowe< kiedyś>
potem robiłem podorywke i sąsiad też chciał , ale 120 nie mozna po wodzie jeżdzić ,długo go wyciągaliśmy...

u mnie na obornik mówi sie też parkiet

No i plany poszły w .... las. 3 dni nie padało i dziś miałem kosić mój dość mocno porośnięty jęczmień. Ale niestety deszczyk znów pada i to mocno a przejaśnić się ma na przyszły tydzień tylko cały czas się zastanawiam czy bezie co kosić bo tych deszczów już może zboże nie wytrzymać. Na wszelki wypadek podjadę do kolegi zapytać czy pożyczy talerzówkę bo może się przydać do pociachania 12 ha jęczmienia :(

dzisiaj po poludniu miałem miećkombajn na polu,pada,
byłem kończyć podorywki,w domu lekka mżawka,na polu ulewa,zatankowałem traktor i wróciłem do domu
trafia mnie...

a ja miałem pogode dwa dni juz i wziołem sie za ostatnie 4 ha pszenżyta jarego (ziarno grube tylko było bardzo zatke miejscami przez rudy bo pole z glina było wiec o plonie nie ma co mówic...) to chyba wina po desczu bo tak sie kotłowało ze niewiadomo jakiego koloru jest kombajn...

hehe dzis sie usmiałem za wszystkie czasy ludzie zaczeli ribic podorywki itp a wszyscy siadali na tym błocie...gdzie ci ludzie sie spieszą jak jest sens mieszanie błota :) hehehehe ja do koszenia mam jeszce pszenice jak narazie nie wyrasa tak pogoda sie utrzyma to w niedziele chlastam

Ja wczoraj orałem to w niektórych miejscach robiły się koleiny 50cm i większe, ale ciągnik nigdzie nie stanął. Ogólnie to dobrze się orało, tylko są place gdzie jest bardzo mokro.

Nareszcie zrobiła sie pogoda, wiec Ojciec sieje nawóz na rzepak ;) a na dniach przyjedzie 130t wapna i to tez w tym roku do wysiewu ;)

my robilismy wczoraj orke, co widac na zdjeciach - niestety mokro jeszcze i ciagnik sie slizgal :( ale juz z5ha zaorane - jak sie uda dzis sie skonczy, pozniej nawoz, uprawa i moze w sobote uda sie juz posiac, a pozniej w koncu zaczne wakacje :)

ja dzisiaj zaorałem 3 ,15 ha i rozsiałem nawzy a popołudniu 2 ha wykosiśmy bo rano popadało i z godzine temu też padało , rano nie będzie koszenia to będe siał rzepak

Dziś byłby u nas koniec młócenia gdyby kombajn się nie zepsuł :(

Nawozy wysiane pod rzepak, teraz idzie orka. Strasznie mokro, i ciągnik ma co robić Zobaczymy jak to sie bedzie uprawiać :/

Dzisiaj chciałem sobie ukosić na sianie jęczmienia który na wiosne kwalifikowany kupiłem i poróśł tak samo jak i inny , lipa będe musiał starym siać

jutro konicze zniwa pszenica jara na szczesnie nie porasta ale i tak bedzie ciezko młucic ale jako tzeba omłucic plus słoma do zebrania :(

Koniec żniw dzisiaj słoma zwieziona i pola czyściótkie można myśleć o uprawie i sianiu ozimin.

Ja wczoraj kosiłem jęczmień porośnięty i część zostaje na polu. Bęben podkręcony na max, obroty też, sita pootwierane na maxa, wiatr zerowy. Jak utrąci kiełka i korzonki to przeleci przez sita a jak nie to wylatuje do tyłu na ścierznie :( ale i tak sie cieszę że wogóle idzie robota - ale dziś mają być przelotne opady :(

U mnie po 19 konkretnie podlało ale 4 ha jęczmienia ukosiłem no i rzepak posaiłem i po deszczyku spoko będzie schodził

u mnie koniec orki, dzis zaczelismy uprawiac pod siew i szlo niezle az do momentu jak ciagnik odmowil posluszenstwa :(
zobaczymy co bedzie jutro, kiedy uda sie naprawic i dalej ognia :)

nom wczoraj juz zakoniczyłem młucenie jutro bede zbierał słome i orka

No i po żniwach dziś ostatni hektar jęczmienia i kawałek pszenicy wymłucone słoma też zebrana ,jednym słowem Dorzynki. :cool:

Ja pinkole ale miałem dzień :) bo młóciliśmy u szwagra 3 hektarki jęczmienia(młócił ten sam co u mnie,jego zdjęcia są w galerii) noi zaczęło sie fajnie i gładko bo po przejechaniu jakiś 15-20 metrów tata zobaczył że kombajn zostawia 2/3 ziarna za sobą no to szybka regulacja wiatru ale dalej to samo więc kombajnista zrobił zjazd noi okazało sie ze połamały się jakieś blaszki pod sitami noi 4 godziny to naprawiali a i tak zrobili prowizore a w między czasie zrzucałem z tatą worki z odpadami z buraków elity noi tata nawrócił i słyszę syczenie więc kontroluje opony a tu lewa tylna przerżnięta(juz wcześniej była dobrze obtarta bo tata uwadził jakimś cudem o słupa) noto szybka odpinanka przyczep noi przyjechał tata ciągnikiem od znajomego noi przyjechał gościu w końcu kombajnem i młócimy no i żeby było mało tego pecha to nabrał ziemi do hedera ze nawet rewers nic nie pomógł i w czwórkę przez dziesięć minut wygralnywaliśmy ta ziemie i juz myśleliśmy koniec pecha a tu kuku bo tata nawracał przyczepą i w cos wjechał i przebił przednią oponę w pożyczonym ciągniku:) no i na szczęście to juz był koniec no może nie bo szwagier przytrzasną sobie palce

U mnie też dziś młocka skończona :)

Po niedzieli pojedzie się jeszcze z prasą na zarobki tu i tam :P a potem trzeba zacząć prasowanie u siebie, bo tak jeżdziliśmy po zarobkach że do tej pory to do naszej stodoły tylko 2 przyczepy zwiezliśmy. :)

Dzisiaj troche kosiłem i z 3ha wykosiłem a potem deszcz i kicha jeszcze mam z 11 ha

No i w końcu ja doczekałem końca żniw. Dzisiaj machnełem na koniec pszenicę jarą. Zostało tylko jakieś 6 ha znajomym.
W tym roku zniwa strasznie długo trwały, dawno tak długo nie ciągneło się.

Niom 7,7ha rzepaku zasiane, jutro jeszcze 1,3 i poprywakć i bedzie troszke luzu ;-)

I zasiane zboża :-)

żytko zasiane pszeniczka po niedzieli

A w moich okolicah to jeszcze sie to nie zaczeło:)

u nas w łodzkim juz w mojej okolicy ziemniaki wykopane kukurydza sie kisi zboza zasiane prawie wszedzie wiec czas troche odsapnac po tym wszystkim

A ja tydzień temu pokończyłem wszystko u siebie-zostało jeszcze kilkadziesiąt bel sianokiszonki u kuzyna

UWAGA! UWAGA! Rekordzista na AF!!! Znajomy z wioski siał pszenie 01.12.2006r.!!! co wy na to?

haha pobije was mój ojciec siał pszenice 5 grudnia ok. 15 lat temu troche dawno ale pamięta ;D a mówi że ktoś ze wsi siał 15 stycznia szok ale mówie prawde nie ściemniam ;)

ale jak tak pozno sie zasieje to tylko na wiosne trzeba z plugiem w pole wyruszyc ;D ;D ;D ;D

nie 3ba 15 lat temu szukac takich ekspertów, dzisiaj czyli 5.XII.2006 widziałem z autostrady A4 przed wrocławiem jak ktos siał cos, przepuszczam ze pszenice bo co innego ;))

A ja 2km odemnie widziałem jak dzisiaj po południu siał 330 zboże  :o

raczej to nie było zboze tylko gorczyca bo u nas też ja teraz sieja

:o o tej porze?

Ja mam nadzieję że jak teraz trochę przymarznie to uda mi się dokończyć orkę zimową :P

To jeszcze nie zrobiłes u nas niektórzy robili juz w wrzesniu. a szczerz to nie wiem czy sie opłace teraz ją dokonczac nie lepiej na wiosne odrazu pod siew

No wiesz jak glina trochę przwmarznie to łatwiej ją na wiosnę uprawić a póżno dlatego że tam rosła marchew i nie kopaliśmy do przechowaia tylko na bieżąca sprzedaż a wykopki skończuły się 15 grudnia a jest tak mokro że końcówkę trzeba było wynośić ręcznie.

mozna i tak niechcia? bym miec takich pól z glin? sasiad mam to orze 7211 2 skibowym p?ugiem

u mnie wczoraj chlopaki ruszyli z siewem nawozów:)
jak zobaczylem 1. raz ciagnik z ciewnikiem to myslalem ze jada tylko probe robic i ze pewnie sie utopia,
jednak jak juz widzialem tego Agrotrona 6 raz z rzedu to znaczy ze dali rade:P
ciekawe co bedzie jak znow przyjdzie mróz?

u mas tez 1 gosciu w "cieple"dni pojechal 3p nawoz rozsiewac,zdolal ujechac doslownie 5m i zakopal sie po same blotniki :lol:
ledwie co wyciagneli go u5314

tutaj to byl Agrotron tylko nie wiem bo z daleka ciezko mi je odroznic albo 105 albo 155 i rozsiewacz taki gdzies na tone

Unas to tak dobry miesiąc temu co mrozu nie było to jeden kolo cały dzień z piastem zasuwał :)

ja juz rozsialem pod rzepak:D bo jak by ziemia niezmarla to bym tam predko niewjechal- bardzo mokre pole

a w Polsce Wschodniej "B" jeszcze trzyma mróz,ziemia zamarżnięta na 15-20cm.Na razie jeżdzimy do lasu.Pole musi jeszcze trochę poczekać.

u mnie tez mroz jeszcze dobrze trzyma w lesie mam prawie koniec a w pole za kilka tygodni

Ludzie po co w zime jeźdicie do lasu? Ja do lasu jade jak jest ciepło i sucho.

jak jest ciepło i sucho to przewaznie jest zakaz wjadu do lasu albo praca w polu :huh:

Właśnie. A przecież nie wszyscy drewno kupują ;)

Ja mam swój las, nie musze kupować drzewa. Przeważnie jeżdze na jesieni.

dzisiaj pojechałem orać, w okolicach wrocławia wiosna ruszyła,sąsiedzi już mają zaorane :)


Ludzie po co w zime jeźdicie do lasu? Ja do lasu jade jak jest ciepło i sucho.
Ja mam fajny las olchowy.Drzewa jak świece!Ale można tam wjechać jak ziemia dobrze zamarżnie.Niedawno sąsiad próbował władymircem i zagrzązł .Dopiero po ostatnich mrozach/nocą -18/ jest szansa .Ale dzisiaj zaczęła się odwilż po południu.Za parę dni znowu będzie sajgon. :o

Dzisiaj zapiołem brony do ruska a tu deszcz i grad jak podeschnie to jade!!!!!!a po pierwszym wyjade z talerzówką na poplony .Bak zalany na maxa tylko jechać w pole.

moj biedny 5314 za glinie się strasznie slizga z ruską 4,dałem mu fory zastawiłem jedną skibe w domu i pojechałem na piaski, grad mnie zastał na polu B)

zaczeło padać,nici z pracy jutro :( "

12 ton nawozu ''pod korzeń'' czeka :rolleyes:

Ja zrobiłem doświadczenie i zasiałem 4ha pszenżyta jarego 20 stycznia wiece o tym http://www.agrofoto....amp;#entry21854

Dziś zacząłaem przeorywać poplony(łubin), woj. podlaskie
B)

U mnie wczoraj taka rozsiał polifoske na trawy.

U mnie wczoraj już ruszyli do orania. A ja dzisiaj gnojowice już wywiozłem :)

U nas jeszcze nikt w polu nic nie robi bo i tak by nic nie zrobił bo same błoto. Ja dzisiaj podwaliłem obornik w polu i faktycznie jest mokro :( Jak dobrze pójdzie to moze do konca tygodnia zaczne siac nawozy.

U mnie dziś sąsiad pobronował łąkę. Ja mam posiano polifoske na łąkach i koniczynie. Po niedzieli planuje rozwieść trochę obornika i zaorać.

oj! a ja jeszcze oprócz zboża to 8 ha lasu do posadzenia i ogrodzenia-ciekawe czy się wyrobie na tą wiosnę :o

jutro ruszam z saletra to bedzi 10.III.2007 :)

W poniedziałek nawóz , wtorek talerzowanie , dzisiaj opryskałem użyźniaczem glebowym i zaorałem 2,5ha poplonu [łubin]. Ziarno owsa już zaprawiłem a po niedzieli siew.Praca też ruszyła na drugim polu 1,5ha poplon [żyto] tu zasieje pszenice,

u was naprwde juz jest normalnie na polu???u mnie od poniedziałku będzie mozna jeżdzić normalnie, (jak nie popada) tak zeby nie robiły sie koleiny i do kół ziemia się nie przylepiała...a ziemie u mnie średnie i słabe

ja dzisiaj rano widziałem duzo rolników ciaga nawozy-ale kupuje je dopiero nie myslac o sianiu, chcociaz widziałem jak sasiad pojechał bronowac dzisiaj ale cos długo go nie było i wócił na piechote

Dzisiaj zagnoiłem 2ha. W polu sucho :)

Przez ostatni tydzień równaliśmy 400 przyczep kostki po pieczarkach na 2,5 ha, dzisiaj ojciec orał (ursusem 902 i pługiem atlas) 4 ha.

ja jutro jade z nawozem na rzepak,powinno juz pojsc :)

Ja dzisiaj dawałem siarczan na rzepak i nawet sucho nie mam zadnych kolein kumpel w poniedziałek to se rowy porobił

lut82 z jakiego jestes regionu?
po co siarczanem?na co to jest?

Jestem z zachodniopomorskiego. A siarczan azotu daje na rzepak bo ma siarke.

a dokladniej skad?bo ja z Mścic kolo Koszalina.a co ta siarka daje?

Z myśliborza a siarki rzepak potrzebuje do rozwoju jak azotu boru potasu

ile kg na ha dawales?

150kg/h dawałem też pod korzeń a dużo nie daje bo można ziemie zakwasić.

W poiedziałek siealiśmy sól na rzepak bo było -3 celcjusza. Wczoraj zaczeliuśmy siać saletrę i mogę powiedzieć że jest suszej niż w zeszłym roku na wiosnę. Sprzęt się nie topi i nie obi kolein. Szkoda że tak późno siejemy nawozy powodem tego jest brak przymrozków porannych. W pole z bronś to najwcześniej planuję wejść w pod koniec przyszłego tygodnia. Na razie to próbowaliśmy wjeżdżąć w konia na orane i się jeszcze nieźle topi.

ogólnie po wszystkich polach da się jeździ i wysiewać nawozy a to temu żęe praktycznie niema zimy i woda poszła a głąb ziemi ale wydaje mi się że bilans wodny jest podobny do zeszłorocznej zimy dowodem na to może być moim zdanie pole o podłożu gliniastym gdzie nie wysiałem jeszcze nawozu bo zostają zbyt głębokie koleiny

ja jestem z Podlasia i powiem ze nadla nie da sie wjechać w pole

Mazowieckie nadal mokro ziemia III-IV drenowana nie da się wiechać. :angry:

popadało tak że już na II kl. ziemi nieszło orać ale pobronowałem 2,5ha ornego pod łubin na ziarno, ziemia IIIb kl.I BOCIANA WIDZIAłEM

na polach uprawiac sie jeszcze nie da ale nawoz po rzepaku i po łakach juz rozrzucony.zach-pom ok.koszalina

wczoraj po sialem z ojcem nawoz po rzepaku i po pszenicy.W nocy troche po padalo ale na polu nie bylo tego widac.

U mnie juz od tygodnia mozna spokojnie siać praktycznie wszyscy już wyruszyli w pole. Wiem, że moze sie Wam to wydać śmieszne, ale juz zaczyna sie robić słucho:/ Moja wieś jest tak położona, że dookoła wszędzie leje tylko u nas nie, poniekąt dobrze, ale z drugiej strony:/

Pozdrawiam i życze udanych siewów :D

Wczoraj zapakowałem nawóz na przyczepę, a w poniedziałek biorę KOS-a i zaczynamy zabawę :P


A ja 2km odemnie widziałem jak dzisiaj po południu siał 330 zboże  :o

Pole się zieleni i chyba będzie pszeniczka z grudniowego siania chłopu się udało ;)

W nadchodzącym tygodniu ruszam z sianiem nawozów

12 III 2007 pierwsza wiosena orka

Ja dziś przypiołem kultywator z bronami i pojechałem w pole. Robota zrobiona i nawet nie usiadłem (pomimo tura). w środe rozwoże oborni i orka (jak się wyrobie to jutro :))

ja juz jutro zoczynam

ja jutro zaczynam wozić gnój pod ziemniaki i jak starczy to pod kukurydze:P

a ja dzisiaj wysiałem nawozy na łąki. miejscami było mokro ale udało sie szczęśliwie obsiać wszystko

A my dzisiaj zaczeliśmy sadzić kartofelki

dzisiaj kolejny dzien siania nawozow, na pszenice, zyto i jeczmien zimowy.jeszcze z dwa dni mozna bedzie siac zboze :)

Ja dzis powłókowałem pod buraczki ładnie się jeździło, a nz rzepaku i pszenicy jeszcze można się utopić.

u mnie dzisiaj dopiero się górki zabieliły, włókowanie może w środe jak nie popada...

8.03 posiana saletra w pszenicy. 17.03 sadzimy ziemniaki wczesne pod agro. postaram sie o parę fotek.

ja wczoraj w południe zacząłem rozsiewanie nawozów a dziś kończę(kujawy) ;)

ja tak czytam te wasze posty i patrzę że wcześnie zaczynacie robotę

a u nas jeden gosciu dziś wyjechał z obornikiem i co i trzeba było liny szukać a w polu nie widać nikogo

ja juz kosa naprawiem jutro pruba kolo domu a jak wszystko bedzie git to w sobote ostra jazda

tak KOS to jest maszyna

W moich stronach juz wszyscy prawie po półmetku :) Zaczyna sie robic słucho :)

Ja w sobotę zacząłem rozsiewac nawóz na żyto i jęczmień. Wczoraj zacząłem rozrzucac obornik. Teraz zrobiłem sobie małą przerwę ( 30 minut)

no Ojciec dzis wyruszył z obornikiem do pola to mniej więcej po 15 min dzwonił żeby przyjechal go wyciągnąć:] mi sie nie śpieszy do orki zostało mi tylko jakieś 50 ha może więcej.. będę sial pszenice w skiby a kukurydze dopiero w kwietniu mam czas:] chyba pierwszy raz od 5 lat jestem odrobiony na czasie i mogę spać spokojnie

Ja dzisiaj ruszyłem nawozem. Ogólnie u nas jest sucho choć gdzie jest jakis dołek to mokro też jest. Jutro ciag dalszy nawozu . A jesli chodzi o reszte gospodarzy u nas to wczoraj jeszcze prawie nikogo nie było a dzisiaj ruch w polu jak na głównej drodze :)

u nas sie narazie nikt nie rusza.......choc tu nie ma zabrdzo kto sie ruszac ze tak powiem zmonopolizowałem okolice

Od wczoraj siejemy mieszanke i owies.

u mnie byla dzisiaj proba KOSA i okazalo sie ze jest jeszcze za mokro zasialem tylko z 3ha i narazie czekam do soboty by siac dalej ale jak bedzie to zobaczymy nie zawczesnie na sianie

Ja rozwiozłem na jedno pole obornik i zaorałem. Jutro na drugim będzie to samo. Tata wyjechał z nawozami i na 2 pola posiał a z 3 go wyciągałem. Troche mokro ;). Sąsiad glebogryzarko męczył gorczyce.

Posiany łubin i uprawione pod owies i pszenice .Choć trafiają się jeszcz kawałki bardzo mokre. Czas nagli do soboty znowu deszcz . Pozdrowienia z Legnicy .


u nas sie narazie nikt nie rusza.......choc tu nie ma zabrdzo kto sie ruszac ze tak powiem zmonopolizowałem okolice
a mówią,że w Małopolsce duże rozdrobnienie gospodarstw! :rolleyes:

bo duze.... dlatego mam tylko 250 ha:/ jak by mi wszyscy cchieli dac w dzierżawie.. to bym miał z 500 :D

U mnie już cześć poplonów zaorana z tydzień temu, znów druga z talerzowana bo obornik był po nich rozwalony a nie było czasu orać, ale w tym tygodniu sie tym zajmę :) J kilkanaście ha zagregatowanych pod nawóz, oczywiście tych suchszych, bo kolein nie mam zamiaru robić na polu... koledzy znów widziałem że już owies posieli w tamtą sobotę ;)

zaczełem rozwalac obornik ale nie wszedzie dało rade wjechac

Dzisiaj zasiałem owies i pszenice jutro dokończe siać i po robocie.

a ja dziś siałem mieszankę owsa z koniczyną oraz groch.
nawet zdążyłem go już popryskać afalonem.
a co do ziemii to rozsypywała się jak nigdy.po prostu super siewy-jak narazie
zobaczymy co nam pogoda sprawi za 10 dni ,gdy będę siał jęczmień.

Dziś rozwiozłem obornik na drugie pole i częściowo zaorałem. Dwa razy rozrzutnik mi usiadł, ale miałem łańcuch i sobie poradziłem (dobrze że rozrzutnik ma dwie osę :lol:).

My 7 marca zasialiśmy owies, nawozy już rozrzucone, dzisiaj bierzemy się za opryski :D

no teraz ruszylem z orką powoli filmy są juz na AF lookajcie:]

Jaa dzisiaj wyjechałem z saletrą i na 2 działkach po kukurydzy gdzie glinka to zakopałem się i rowy starszne a w RCW miałem tylko 1 bigbaga wsypanego nie doczekałem się na MX 1600 i lipa

Sobota w Legnicy deszcz od rana ale posiałem co było do posiania .

ja dzisiaj skończyłem na rzepak siać ale 12 ha pszenicy nie posiałem bo deszcz zaczoł padać i duży wiatr

Mam odmiany rzepaku Californium , Bazyl , Kaszub i najlepiej wygląda Bazyl :o ciekewe co bedzie w zbiorniku przy koszeniu

17.03 posadzone ziemniaki pod agrowłókiną. Są 2 fotki w galerii

u was też tak pada???dzisiaj po wczorajszej nocy w deszczomierzu było 18 mm...na polach woda juz staje po dołkach...ale jęczmień już posiałem :)

No tylko że u mnie śnieg padał przez 2 dni a teraz deszcz ale nawóz zdążyłem rozsypać.

u mnie przez noc 20l/m2 a przez dzień to drugie tyle :angry: ogólnie powódź :unsure:

Ja planowałem że będzie już zasiana seradela ale ze względu na pogode nie do się robić nic w polu. Może w poniedziałek lub wtorek posieje. Narazie mam inną robote:)


...na polach woda juz staje po dołkach...

na 20 ha jeszcze nie zeszla <_< ,znaczy sie jeszcze nie dalo sie wjechac w tym roku

U nas snieg deszcz snieg deszcz i tak caly czas. W pole to dopiero kolo soboty da sie wjechac jak bedzie pogoda. A a wies obok to miejscami na polach ma 1.5metra wody :blink:

1,5m!! to pole czy staw :)

ja siałem 17 marca. kto sie w tedy nie wyrobił teraz bedzie musiał długo poczekac aż w pole wjedzie. pada cały tydzień

JA dzis skonczyłem siac owies a nawozy zasiałem w ponoiedziałek.


1,5m!! to pole czy staw :)

Jednak pole tylko ze jest tak nisko połozone i w dodatku koło rzeki która teraz mocno przybrała. Mam koło tej rzeczki łaki wiec wiem jak jest bo juz mi 3 razy siano z łąk wzioła :angry:

no i jak tu w pole wyjechac, jak dzisiaj odgarnywałem śnieg z przed garazu zeby autem wyjechac heh

To widze ze macie lipe ja juz mam po wszystkim nie duzo bylo ale zawsze koniec hehe

u mnie rano mozna było bałwana lepić... :)

to co spowrotem w pole? :)
dzisiaj rozbronowalem wszystkie zimowe orki, jutro nawozy pod korzen i tak po kolei

U nas nadal mokro jeszcze dobrze nie wjechałem uprawiac pod jare a juz dzwoniłem po ojca zeby mnie wyciagnol. Pojechałem siac nawozu na łaki to dojechałem do połowy łaki na drugiej połowie z 20cm wody.

uuuu to nie ciekawie.u mnie juz wszedzie sucho, powiem wam, ze miejscami to juz sie za sucho robi!

dzisiaj siałem jęczmień to nawet się kurzyło :)

Ja dziś uszykowałem pole pod mieszanke i seradele. Jurto siew. Pod jęczmień nie moge wiechać w jednym miejscu mysze poczekać pare dni.

ja dzis skonczylem siewy zostala mi tylko jeszce kukurydza do posiania i ziemniaki do posadzenia

ja dzis uprawilem poletka i jutra zamierzam posiac jeczmien i przenzyto.<Myslalem ze potych opadach dlugo sie wejdzie a Tu swietnie sie uprawia i szybko ziemia wysycha bynajmniej u mnie.


dzisiaj siałem jęczmień to nawet się kurzyło :)
ile na hektar jeczmienia wysiewales??

Ja jutro od rana będe uprawiał agregatem ,a od południa siew .

@rafffffff 190kg/ha jęczmienia. A jak u was z ziemniakami bo u mnie w okolicy wszystkie kopce płaskie sie zrobily i niektórzy nie mają nawet sadzeniaków

U mnie też z sadzeniakami lipa! trzeba będzie sporo dokupić! a tak w ogóle to po ile chodzą sadzeniaki u was w okolicy?

ja już ok 3 tygodnie temu ziemniaki posadziłem i siałem marchew oraz rzodkiewkę
sadzeniaki - ok 1zł za kg

ps
ja sadze irga i astra

słyszałm że w okolicy sadzeniaki chodzą po 2,20zł/kg :blink:


słyszałm że w okolicy sadzeniaki chodzą po 2,20zł/kg :blink:

w Krakowie centrala nasienna po 2,20 zł/kg -nie pamiętam nazwy ale chyba Wineta

W Kętrzynie mają irysa chyba z hodowli Szyldak po 3 zl za kg (kupiłem w Szyldaku o połowę taniej).
W sumie fajna sprawa bo ile kosztują owoce cytrusowe w sklepach??
banany, mandarynki, pomarańcze itp??

Co do robót w polu - wszystko zrobione przed tamtą środą. Znaczy się jedna z pszenic nie opryskana ale jutro będzie oprysk. A jak nic nie wypadnie to przed Wielkanocą posadzimy ziemniaki.

Gdyby na jednym polu nie było mokro to w tamtym tygodniu zboża miałbym już posiane. Ale dzisiaj dało się je już zaorać (prawie całe).


Gdyby na jednym polu nie było mokro to w tamtym tygodniu zboża miałbym już posiane. Ale dzisiaj dało się je już zaorać (prawie całe).

zapomniałem też napisać Owies też zasiałem ok 3 tygodnie temu- ok 2 ha

ja sie zastanawiam bo przymrozki zapowiadają czy siac?? w sumie to w kilka dni przy takich zimnych nocach nie wzejdzie jeczmien, a przymrozki sroda czwartek

Ja mam wszystko posiane oprócz kukurydzy i buraków które będę siał po świętach. Ziemniaków już nie sadze.
Dziś zostały opryskane ostatnie 2 pola (jedno nie całe bo mokro :( )


ja sie zastanawiam bo przymrozki zapowiadają czy siac?? w sumie to w kilka dni przy takich zimnych nocach nie wzejdzie jeczmien, a przymrozki sroda czwartek

ja tez będę siał jeńczmień przed świętami i chwilowy przymrozek nic nie zrobi,także siej śmiało :rolleyes:

teraz to do piero u mnie leje (Podlasie) - a u was jak?

zasiana kukurydza? wzeszła?

U mnie, czyli okolice Koszlaina prawie cały dzień pada :lol: a jeśli chodzi o kukurydzę to już od jakiś 4 dni jest na wierzchu,pięknie rządki widać :)

U mnie kukurydza już zaczyna wschodzić. Siana była 28 kwietnia ;) pozdrawiam

CZy zaczęliście już prace w polach typu rozsiewanie nawozów czy uprawianie zimi pod siew??

Jasne,nawozy rozsiane, w poniedziałek mam zamiar siać pszenice jarą.

nawozy rozsiane zostaly tydzien temu , jutro jade siac pszenice jara !!!!!

Ja juz od 2 tygodni śnigam na polach :P jutro uprawa pod ziemniaki :)

A na polach sa dobre warunki? u mnie mokro i pada wogole to nie wjade mimo ze mam na tyle blizniaki

Dzisiaj orałem po jarmużu, trochę się ślizgał, ale szło. Niedługo trzeba zaczynać siać, i jeszce sadziłem agrest. U nas w polu już jest dobrze.

Ciekawe czy przez ta orke struktury gleby nie popsules

Dzisiaj tata zaczoł wozić gnuj, a ja pobronowałem 4 ha. Jutro będe kontynłował worzenie gnoja. :)

Chyba nie ten dział co ?? <_< I pewnie już jest masa takich tematów...

chlopie u nas sie robi w polu caly rok ;] ale pracena nowy sezon zaczely sie juz w lutym

tu chyba lepiej pasuje :)

ja juz nawiozlem obornik i go zaoralem dobrze ze wczesniej sie uporalem bo bym teraz w pole nie wjechal popadalo ostro POzdro

W naszej wsi to jeszcze nikt nie siał nawet nawozów. Ludzie mówią, że jest zbyt zimno, pogoda zmienna a nawozy drogie. Boją się nawrotu zimy...

u mnie nawoz jest ale w pole sie jeszcze nie wyjezdza, nawet obornik nie wywieziony.

Obornik rozwieziony, gnojowica też. Do zaorania zostały tylko 3ha ;)

obornika do zawiezienai zostało 3 rozrzutniki bo brakło mi jak woziłem w lutym , gnojowica wywieziona ,wszystko poorane ,nawozy po zimowych zbożach rozciepnięte ,a dzxiś siadam na ciągnik i jade uprawiać a zaś siać owies i jeczmien

U mnie obornik rozwieziony, gnojówa została mi tylko jeszcze, nawóz pod rzepak rozsainy a na zborza jeszcze nie bo zapowiadają jeszcze ochłodzenie tak wiec wole sie wstrzymac jeszcze

no u mnie tez jeszcze nie wyjechał w pole rozsiewać w pole nawozów a obornik i gnojówke to już w lutym na początku wywiozłem i nie wiem czy sie wychylac przed wszystkich??

Moim skromnym zdaniem to lepiej wjechac w pole 3 dni pozniej niz godzine za wczesnie,ja jeszcze zimuje ale powoli sie zaczynam budzic.

Panowie -nikt nie pomyślał ze taki temat już może być? :D
już połączone

a ja Jakso 3tyg temu wsadziłem 20arów truskawki
2tyg temu rozrzuciłem obornik i zaorałem około hektara
3dni temu lubofoske i saletrzak na zboza posiałem :)

Dziś posiałem nawóz.

ja dzisia trochę obornika rozwiozłem i nawet mf nie lgnoł

ja dzisiaj obornik na pole woźiłem i potem wuczyłem role pod zboże i kukurydze tak jest sucho w polu że co roku siadałem na jednym polu a teraz nawet koła nie siadły

dzisiej umnie wszyscy ruszyli w pola ja dzis bronowałem z 7 ha i 3,5 ha agregatem uprawowym a poniedzieli zabiore się za obornik i nawozy.

My na początku lutego pod kukurydze wywoziliśmy gnój a tera nawozy rozsiewamy

Dzisiaj sialiSmy buraczki pod osłonami :)

no i sie u mnie zaczęło na dobre wszystko jak zwykle naraz ale nie ma bólu damy rade i orka wiosenna i rozsiewanie i pewnie obornik ale da sie rade:::P

Dzisiaj wysiałem ok 23 ha nawozu na oziminy, jutro mam zamiar kultywatorować i może zasiać owies ;)

Jeśli będzie pogoda jutro sprzyjać tez wyruszam z nawozem. ;)

Ja dzisiaj ruszyłem w pole - mianowicie rozsiałem nawóz na rzepak i pszenżyto ozime. :)

U mnie dzis rano byl start z nawozami. Nawet dobrze idzie. :D

My dzisiaj po południu mamy zamiar siać nawóz na rzepak....

ja dzis gnój rozwiozłem na kokło 2ha teraz przerwa obiadowa a za chwile w ciągnik i zaorać 3ha trzeba B)

Dzisiaj kultywatorowałem pole i zasiałem owies, ale troche mi brakło nasienia ;) więc jutro jak ojciec kupi dokończe, jak będzie w mieście to w tym czasie zasieje owies bezłuski.

Dzisiaj rozsiałem saletre na przenice i przanżyto.

No ja dzisiaj z nawozami. Może pod koniec tygodnia zacząć uprawiać pola ale to jak będzie pogoda dobra.

w sobotę startuję z nawozami na oziminę . a w następnym tygodniu na jare i kultywatorkiem poganiam :)

Skonczyłem siac dzis pszenice a gdzies tak za 2 tyg zasieje jeczmien.

ja już ruszyłem w łąki nawóz posiewać i gnojowicę wylewać a tak to jest na mazowszu

dzis pierwszy zabieg agrotechniczny włókowanie pod jęczmień, a poza tym pierwsze nawozy azotowe na pszenicę i pszenżyto saletra 200kg/ha [za 10-15 dni druga dawka]

Ja posiałem nawóz na rzepak juz 29 lutego a teraz koncze siac po zborzach a w sobote włukowałem itp. W sobote posiejemy jęczmień!

Nie za wcześnie na jęczmień?

Ja juz poiałem nawóz na rzepak 29 lutego teraz kończe na zboza. W sobote włukowałem a w następna sobnote siejemy jęczmień!

nie za wczesnie w sam raz

kolego nie piszemy posta pod postem

chyba wiesz że jęczmień lubi chorować jak ma zimno;-)

Tata dzisiaj skończył wozić gnój, a ja zaraz za nim orałem B)

U mnie dzisiaj rozsialiśmy saletre na zboża ozime. Z uprawa i siewem jęczmienia na razie czekamy. Prawdopodobnie po świętach ruszymy w pole. zależy od pogody.

ja wczoraj rozsiałem nawoz na rzepak a dzis na ozimine i po swietach zaczynam uprawiac :)

Jęczmień jary i gorczycę planuje posiać po świętach, owies na dwóch działkach może jutro skończe, peluszkę chcielibyśmy posiać do świąt. Na mokradłach pod owies muszę zaorać :rolleyes: i ile się da zasiać tam owsa, a w najmokrzejszych mniejscach jęczmień jary ale to jeszcze trochę potrwa :lol:

U mnie wczoraj zostal rozsiany nawoz na 50ha. :P

Dzisiaj posiałem owies nagi, czekałem dwa dni i utrafiłem na pogodę ;)

Na razie ruszyliśmy z nawozami. Lada dzień trzeba ruszyć z uprawą i siewem bo połowę marca mamy a my jeszcze w lesie z jarymi.

Na razie tylko powłókowane ;).

Ja to jeszcze siedze w domu:). Jest po prostu za mokro -_-

No ja też miałem uprawiać ale co... pogoda nie dopisała... <_<

ja na razie w pole nie wyjade bo w dzien slonce a w nocy deszcz <_< trzeba czekac az troche sie poprawi. no chyba ze chce miec akcja wyciaganie zetorka z blotka albo na pomoc 330 :lol:

Ja na początku marca poplony zaorałem, a teraz ciągle pada i nawet gnoju nie idzie rozrzucić tak mokro:/

Ja posiałem pszenicę i część jęczmienia, obornik wywiozłem jakiś czas temu, jeszcze muszę zaorać te ziemię co kupiłem, no i posiać.

U mnie troche popadało, także z ciężkimi maszynami jeszcze nie wjeżdżałem, pewnie nastąpi to po świętach... :)

Wczoraj brat włukował pod ziemniaki.
Jak pogoda się nie załamie to w przyszłym tygodniu będzie uprawa pod jęczmień. No i siew oczywiście

U mnie pogoda w kratke. Rano jest slonce a w nocy pada deszcz. W pole sie nie oplaca wyjezdzac z ciezkim sprzetem bo mozna pomazyc ze nie bedzie potrzebna pomoc do wyciagania. Wiec nie wiem kiedy bedzie mozna ruszyc w pole z taka pogoda, tylko wtedy gdy przestranie padac.

Ja zacząłem orkę w zeszłym tegodniu. Może przed świętami zacznę siew, w przyszłym tygodniu będę siał nawozy na pszenicę i żyto

Ja posiałem saletrę na rzepak i pszenicę 26 lutego ;) ,u mnie praktycznie od połowy lutego można w polu brykać.

Mi narazie udało się posiać nawozy na rzepak. :)

Dzisiaj brat uprawiał pole pod siew agregatem, a ja siałem gorczyce. Muszę myśleć już o drugiej dawce na rzepak, która już powoli jest spuźniona <_<

Ja ruszyłem dwa tygodnie temu w sobote, rozwieźlismy obornik i gnojówke.

Ja już gnój wywiozłem, zaorałe i uprawiłem a po swiętach planuje zasiać :D :D zostało mi jeszcze aby 2 hektary do orki ale w środe pojechałe letko ruszyć i się utopiłem :angry: :angry: i jak teraz niewjade to zasieje kukurydze :rolleyes:

a u nas od tygodnia na przemian śnieg, mróz i trochę słońca

To samo u mnie co u @lukotka ;)

Ja już trochę posiałem i uprawiłe prawie wszystkie pola.

Ja zaorałem jarmuż 2 tygodnie temu, jutro miałem wyruszać znwu uprawiać ale śnieg i du**.

Ja u siebie miałem wszędzie orki zimowe i cała pszenica jara jest już posiana ,pierwszy kawałki siałem siałem 6 marca ,a byli tacy co siali wcześniej.

Ja na razie nie moge robić bo 35cm śniegu napadało :mellow: a wcześniej czasu nie było bo cieliśmy drzewo i teraz długo będzie mokro w polu

ja około 10 marca zaorałem poplony. Obornik z obory wywiozłem ,z pola kurzy porozwalałem i zaorałem. Mieliśmy zaraz po świętach nawóz siać ale śniegu nawaliło i się nie ruszy.

ja narazie posprężynowałem i gnój wywiozłem choć miałem awarię rozżutnika bo dyszel mi się ułamał (tak to kupywać od prywaciarzy), a ponieważ pogoda nie dopisała nie zdążyłem tego zaorać


ja na razie w pole nie wyjade bo w dzien slonce a w nocy deszcz <_< trzeba czekac az troche sie poprawi. no chyba ze chce miec akcja wyciaganie zetorka z blotka albo na pomoc 330 :lol:
Jak byś gdzieś siadł to dzwoń napewno przyjade. jak nie dam rady to po ojca się zadzwoni także przyjedzie. :P

Ja około 10 marca zaorałem poplony.Wywiozłem obornik z obory, z pola kurzy także porozwalałem i zaorałem. Zaraz po świętach mieliśmy nawóz siać ale sniegiem zasypało i nie ruszy się :o

sory za glupie pytanie ale w jakich terminac zaczynacie i konczycie siew jeczmienia?

Też sie przyłączam do tego pytania


ja narazie posprężynowałem i gnój wywiozłem choć miałem awarię rozżutnika bo dyszel mi się ułamał (tak to kupywać od prywaciarzy), a ponieważ pogoda nie dopisała nie zdążyłem tego zaorać

A co to znaczy spężynować? B)

Kiedyś koniem sie sprężynowało inaczej kultywatorowało.

Ja narazie wywiozłem oborniki z pryzm została mi jeszcze obora ale narazie to u nas jest 10cm sniegu więc o pracach na razie można zapomnieć


Jak byś gdzieś siadł to dzwoń napewno przyjade. jak nie dam rady to po ojca się zadzwoni także przyjedzie. :P

Ja około 10 marca zaorałem poplony.Wywiozłem obornik z obory, z pola kurzy także porozwalałem i zaorałem. Zaraz po świętach mieliśmy nawóz siać ale sniegiem zasypało i nie ruszy się :o


oj racja sniegu po kolana. u nas nic sie jeszcze w polu nie robilo i chyba nie predko <_<

jak cos to bede dzwonil ;)

U nas już mielismy naszykowany rozsiewacz z nawozem a nagle śnieg ;O i po ptokach

A zawsze już po 19 marca zboża były posiane ;]

W sumie to u mnie można by wjeżdżać, śniegu nie ma ale troszkę mokro jest. Ale zanim główny koń pociągowy wróci ze stołu operacyjnego to zdąży pole trochę obeschnąć :)


Kiedyś koniem sie sprężynowało inaczej kultywatorowało.
właśnie o to mi chodziło ;)

8 marca nawozy posiałem, talerzowałem poplony, wczoraj 1 ha pszenicy posiałem przed śniegiem , poza tym codziennie na polu , kopie rowki spuszczam
wodę haha :D

na pomorzu: kolego wyruszył w pole około 3 tygodni temu i jechał rozsiać nawozy, jadąc w pewnej chwili zapad się ciągnikiem 1224, to pózniej dwa ciągniki mtz i zetor mieli robote go wyciagnąć, a dziś moj znajomy jechał rozsiać nawóz rano bo w nocy był troszeczke duży mróz, a tak to jest strasznie wilgotno na polach czy na drogach

my dzisiaj upreawilismy przed siewem i posialismy jeczmien

U mnie dzisiaj był posypany nawóz pod truskawki i na jęczmień. I oprysk przeciw chwastom w malinach jesiennych.

My już na podlasiu po niedzieli ruszamy

Dzisiaj posiałem polifoskę pod peluszke, nasiona mamy zaprawione no i może w poniedziałek siew bo ma być dobra pogoda. Owies już mi wschodzi, gorczyca także powoli się wyłania. Jęczmień optymalnie sieje się od końca marca do I poł kwietnia, ja na jednej działce wjeżdżam po peluszce, a na drugiej woda jeszcze stoi, także II poł kwietnia mnie złapie ;)

Pierwszą dawkę nawozów posiałem już 3 tyg temu, a mój sąsiad dopiero wczoraj.... :o

Widocznie nie chcial sie utopic. :D :D


Dzisiaj posiałem polifoskę pod peluszke, nasiona mamy zaprawione no i może w poniedziałek siew bo ma być dobra pogoda. Owies już mi wschodzi, gorczyca także powoli się wyłania. Jęczmień optymalnie sieje się od końca marca do I poł kwietnia, ja na jednej działce wjeżdżam po peluszce, a na drugiej woda jeszcze stoi, także II poł kwietnia mnie złapie ;)

pogode na jutro zapowiadają piękną wiec można ruszać w pole.w mojej okolicy mało kto wyruszył w pole ale tu nie sieją nawozów :lol: pola są tak średnio wilgotne,woda nie stoi mysle ze dałoby sie bezproblemu uprawiac

A czemu @Zetor u ciebie nie sieja nawozow?

Ja jestem z lubelskiego i juz robie w polu od piatku :) posialem owies- 6 ha i jutro planuje siac mieszanke :)

My ze dwa tygodnie temu posypaliśmy oziminą a w sobotę sialiśmy zborze

a co siales???i ile ha zdolales posiac...no i agregatem uprawowo-siewnym czy samym siewnikiem??

U mnie też już robota idzie pełną parą. Nawozy na oziminy to już nie pamiętam kiedy posiałem, obornik pod ziemniaki rozwieziony, jęczmień prawie posiany, zostało z 4 ha, nie wszędzie idzie wjechać.

Nawozy już prawie skończyliśmy siać, w wtorek mamy zamiar siać buraki..... A jutro będę szlepował łąki... :D

co to znaczy szlepowal????pierwsze slysze cos takiego;/


co to znaczy szlepowal????pierwsze slysze cos takiego;/
Odwracasz brony do góry zębami w jazda. Nieźle kretowiska wyrównuje....

Ja już obsiałem wszystki nawóz i zasiałem mieszanke...

Warmia i Mazury - ruszyli z nawozem :D

jedynie co to nawozy posiane na maliny i tyle- dopiero co sie snieg roztopil do tego w nocy dolalo i jest bardzo mokro <_< nie wiem czy w tym tygodniu sie wyjedzie jak tak dalej bedzie...

U nas ładna pogoda od czwartku i wszystko obsycha. Jutro trzeba będzie pole pod buraki uprawić....

wczoraj dokończyłem rozsiewanie nawozu pod jęczmień - na oziminy sypałem 2 tyg temu - jutro planuje zasiać buraki i może zaczne siać jęczmień żeby zdążyć przed śniegiem !!

czy dobrym rozwiązaniem będzie jeśli jutro z rana wykonam orkę po mieszankę a we wtorek polecę bronami i póżniej zasieję agregatem uprawowo siewnym, czy to nie będzie za szybko i czy nie zaszkodzi tak świeżo zaorana ziemia na wschody czy lepirj poczekać pare dni ale z drugiej strony od środy znowu do końca trygodnia ma padać.

A ja jutro mam w planie włókować 5 morgów 3ki. :)
Mogłoby się wydawać że jest mokro ale przez te ostatnie wiatry jest dosyć sucho.

wy juz siejecie a u nas ciagniki jeszcze przykurzone w gararzach stoja : )

my z wójkiem sialiśmy ostatnio(dokładniej piatek i sobota) od 3 nad ranem do ok 9 nawozy bo był mrozek . fajnei nam sie udało posiac u niego i u mnie też chodź czasami rwał spod siebie ciągnik ;) dzisiaj kultywatorem uprawiłem pod ziemniaki i mieszanke jutro obornik wywioze i jak nie popada to do końca tygodnia posieje miesznke. aha jak narazie nie moge wjechać na jeden kawałek pola bo tak mokro a tam pszenica ozima jest;/ troche wymokła

a jeszcze pytano jaką pierwszą dawke dawaliście na pszenice?

ja wlasnie przed chwila wrocilem z pola :P sialem mieszanke na 10 ha;/ troche bylo roboty i problemow bo w pewnych miejscach siadalem i byly male problemy ale radzilem sobie sam bez wyciagania itp :P
pozdro!!!

Jutro planuje wjechac z uprawa pod buraki. Nawozy rozsiane wiec tylko uprawic i zasiac te 20 ha burakow.

obsiana pszenica ,2 dawka pod rzepak i oprysk rzepaku. Nareszcie wiosna!!!! :D

nie na dlugo ta wiosna zabawi, bo od polowy tygodnia znowu ma wrocic zima;/;/ ale oby to nie byla prawda :)

No to u mnie dzisiaj sporo sie działo. Włókowanie zaraz potem nawóz uprawa kultywatorem bronke skończyłem jakieś 10 minut temu. No a jutro od rana (8-9) siejemy jęczmień.

Dzisiaj jęczmień i nawozy posialiśmy. Gdy przyszedłem ze szkoły to uprawiałem do 19 pod buraki. Jutro będziemy siać buraki....

ooo ja tez jutro planuje siac jeczmien :)
a na ilu ha bedziesz siac i czym??

w sobotę 2 pola bronowałem w ramach docierania ciągnika.


Dzisiaj jęczmień i nawozy posialiśmy. Gdy przyszedłem ze szkoły to uprawiałem do 19 pod buraki. Jutro będziemy siać buraki....

moj kumpel juz w sobote sial buraki, ja planuje w tym tygodniu w srode lub w czwartek !! :)

No to ja dopiero teraz wróciłem z kultywatorowania pod jęczmień, który planujemy jutro zasiać, dzisiaj posiana została prawie wszystka peluszka ( prawie robi wielką różnicę), wujek dzisiaj pryskał zboża, i to na dziś tak wygląda ;)

Tata dzisiaj zasiał około 2 ha owsa, przeszło 1 ha jęczmienia i rozsiał nawozy na 3.5 ha :) . Ja podsiałem około 0,5 ha trawy na łące. :D

U mnie dzisiaj był posiany nawóz pod buraki i oprysk od Huzarem na pszenicę i pszenżyto.


czy dobrym rozwiązaniem będzie jeśli jutro z rana wykonam orkę po mieszankę a we wtorek polecę bronami i póżniej zasieję agregatem uprawowo siewnym, czy to nie będzie za szybko i czy nie zaszkodzi tak świeżo zaorana ziemia na wschody czy lepirj poczekać pare dni ale z drugiej strony od środy znowu do końca trygodnia ma padać.
Najlepiej jak byś zastosował jakiś wał np. campbella, przyśpieszy osiadanie gleby.

Ja dzisiaj ruszyłem gruberkiem poplon pod buraki ;)
Muszę jutro skończyć, bo późno dzisiaj wyjechałem :P

Ja już dziś zasiałem chyba jako 1 na mojej wsi.

to tak samo jak ja :P
u mnie nikt jeszcze nie mysli w pole wchodzic a ja juz mam posiane 10 ha owsa i 10 ha mieszanki co dzisiaj sialem :)
jutro planuje ruszyc z jeczmieniem i posiac z 5ha jak mi sie uda i jak oczywiscie wejde w pole, bo tam same doly- 2klasa ziemi;/

No i posiałem już jęczmień. Praca szła bez awarii. 178 kg/ha.

my dopiero dziś rozsiewamy nawóz ;/

Panowie co tak się śpieszycie?? Jutro i pojutrze deszcze zapowiadają mówili coś o śniegu ale nie wiadomo. U nas nikt jeszcze nie robi w polu. U nas troche sie zaorało,ale nawóz dopiero za jakiś tydzień może dwa w zależności od pogody.

Ale jest duża różnica pomiędzy wschodem a zachodem kraju. Np. u mnie nawet w styczniu i lutym prawie śniegu niema a co dopiero teraz.
W mojej okolicy wszyscy sieją, można nawet powiedzieć że już większość jest zasiana.
A co do deszczu,czy śniegu to jestem za, wilgoć jest potrzebna w okresie wschodów. Problemem może być przymrozek w okresie wschodów zbóż, ale on tak samo może się pojawić teraz jak za miesiąc.

dzisiaj wsadziliśmy reszte ziemniaków, jutro tylko przykryć i gitara :)

jak tej nocy doleje a ma dolac to bedzie lipton <_<

Ja dzis zbieralem kamienie. Narazie z 20 ha pszenicy. Jutro uprawa pod buraki.

a ja to wlasnie wrocilem z pola;/ jeczmien posiany.....i narazie zapowiada sie przerwa w sianiu ;P bo od jutra ma padac;/;/

Myśliliśmy z ojcem nad tym, aby jutro nawóz rozsiać i uprawić pod jęczmień... Dziś było włókowanie gliny... ;)

No to dokończyliśmy siew peluszki, jęczmień także posiany, dawałem nawóz tam gdzie prędzej nie wjechałem

U nas z zasiewamy się nie spieszymy, zresztą jak wszyscy w okolicy. Ja dziś orałem, jeszcze mam do rozwiezienia obornik na 25 ha :D Zboża sieje po 10 kwietnia, kukurydze najwcześniej 25 kwietnia -jak co roku. Zresztą jeszcze dziś miejscami jak orałem to mokro :)

a ja właśnie skończyłem sianie jęczmienia - buraki już wczoraj zasiałem - czekam na deszczyk i warunki na oprysk!!!

No i ci co posiali wczoraj (01.04.2008) są happy. Jak ja, przynajmniej przed deszczem zdążyłem tylko ciekawi mnie ta sprawa ze śniegami... <_<

Wczoraj zasiałem owies. Niech rośnie. :)

No i u mnie nawóz pod jęczmień rozsiany... ;)

Mi do zasiania została jeszcze tylko kukurydza :) . Trochę za mało ha się zrobiło do tego sprzętu ;)

a ja dzis kultywacje zrobilem :D jutro czyszcznie i w nastepnym tygodniu sianie ;]

Ja na zboże już posiałem dziś za czołem siać na łąki nawóz i na sam koniec sadzenie kartofli i kuku ;)

U nas wczoraj skończyliśmy siać buraki, jutro chyba jęczmień, jak nie popada.....

A jednak udalo mi sie dzisiaj posiac te 5ha jeczmienia bo u mnie nie spadla dzis ani kropla deszczu :) i narazie przerwa w sianiu bo z pszenica to jeszcze zaczekam :P pozdro!!!





Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 989 wypowiedzi • 1, 2

comp
gdzie zamontować głośniki w 1014 cięki dach??? Ursus 1012/1014 cienki dach....Gdzie zamontować radio w URSUS 1014??? gdzie je zamontować???Smarowanie prasy WELGER RP 12 co ile i gdzie smarowac??Numer Kto wie gdzie znalezc numer w Zetorze 10145?UNHZ-750 - czeski ładowacz wasze opinie na temat tej maszyny/gdzie kupić nowy?(@deere)różnica między silnikami URSUSA C-355 a C-360 S-4002 = 45 KM S-4003 = 52 KM gdzie jest te 7 KM??Gdzie sie wlewa olej do ciagnikow Lamborghini Olej do pompy prosze o szybko odpowiedz. Odpowiedz na pytanie-jaki olej do silnika??? Z jakim procesorem wybrac laptopa ??? Jaki Najlepszy program do konwersji filmów?
Cytat

Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona daje życie. Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916)
A mensa et thoro - od stołu i łoża (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa)
I mędrzec morze się pomylić.
DIABEŁ jest optymistą, o ile sądzi, że może ludzi uczynić gorszymi. Karl Kraus
I w którym momencie sięgnąć po żyletkę, by nie rozśmieszyć samego siebie?

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com