ďťż
 
Co wlewacie do chłodnic ? Wode czy borygo ?
Zobacz w‘tek
 
Cytat
I szatan może cytować Pismo. Herbert George Wells
Indeks Przodek xD Piłka nożna Hydraulika
 
  Witamy

Co wlewacie do chłodnic ? Wode czy borygo ?
BORYGO (petrygo) - Zawierają domieszki zapobiegające powstawaniu w chłodnicy kamienia kotłowego, korozji, uszkodzeniom gumowych elementów układu chłodniczego itp. Gęstość płynu wynosi około 1,070-1,080 g/cm³, temperatura zamarzania około –35°C, temperatura wrzenia nie mniej niż 105°C

Co jest lepsze woda czy borygo ( petrygo) co stosujecie do swoich ciągników ? ;)



Po tym co zobaczyłem w silniku podczas wymiany tulei cylindrowych leje tylko płyn.

PŁYN JEST LEPSZY

a ja leje koncentrat miesza się go 50/50 z wodą i powstaje płyn



Ja leje tylko płyn i jest najbezpieczniej.

do C-330 wlewamy wodę

do 330 i zetora niestety wode <_< ale po ostatnich przejsciach chyba trzeba bedzie zalac plynem

New Hollanda to siłą rzeczy zalanego mam płynem :lol: A C-330 mam zalanego wodą, ale starszy już skłania się do wlania płynu.. ;)

Ja do wszystkich ciągników oprócz koguta on nie potrzebuje niczego wole raz kupić płyn niż ciągle w zimie spuszczać wodę

a ja w mf i c330 od zawsze woda! dlaczego? bo gdyby zrobili gdzieś porządne przewody gumowe z chłodnicy do silnika to zalewał bym płynem a tak regularnie co rok co 2 lata jakaś guma puszcza i po płynie ;) płyn do gleby, pozatym zalany ciepłą wodą w najostrzejsze mrozy każdy ciągnik odpali

NH i 3512 są zalane płynem, a ciapek wodą, z prostej przyczyny. Zimą wleje się kubełek ciepłej wody i pali na dotyk, a tak pewnie trzeba by było ją z zaciągu palić <_<

ciapek zalany jest płynem borygo

ja swego zetorka zalewam wodą :angry: ale czasami zalewam płyn ;)

Dynagel 2000 lub Borygo Alu do każdego sprzętu z silnikiem oprócz C 330, bo tam jest woda..

Ja narazie leje płyn do moich dwóch sześdziesiątek (mają nowe chłodnice), natomiast wode wlewam do MTZ-a, Bizonka i C330 (gdy kupię chłodnice do niego to też będzie miał płyn).

Do c360 wlewam wodę

A ja do C-360 leję wodę choć mam przygotowany płyn ale teraz lato to raczej nie bedzie potrzeby lać plynu . wodą leję bo jest zawsze pod ręką a moge zalać płyn bo chłodnicę mam szczelną

a ja wodę zalewam do c330

ja mam teraz ciapka i 3512 na płynie i mam spokój w zimę :)

Ja tylko do zetora leję Borygo, i zalewam opryskiwacze na zimę odrobiną boryga.

Na dzień dzisiejszy leje wodę ale planuje zacząć lać płyn po tym jak moja 30-tka zaczęla ostatnio szybko się grzac.

Ja leje do 12045 i c330m wode. A do 7245 i 4514 tylko i wyłączne płyn.

Ja do C360 3P i C330 tylko płyn. A DF to sobie powietrze zasysa :P

Wiadomo ze płyn jest lepszy, ale jak chłodnica troszkie leci to trzeba woda bo szkoda płyna, u mnie jeden chodzi na wodzie pozostałe na płynie borygo a proxima na borygo EKO tym zielonym

U mnie w :
Ursusie c-360-3p i zetorze 5340 płyn , a w trzydziestce woda :)

Moje 3 traktorki są zalane; Proxima 10541płyn Zetor 7211 płyn,Ursus 330 latem woda a zimą płyn

c345 - woda
Case-płyn

Do 3P wode prosto z pieca zimą a latem woda ze studni w tym roku moze będzie woda destylowana na lato.....

C 4011 zalany wodą, ponieważ pracuje tylko w sezonie letnim (zimą odpoczywa), natomiast C 360 (zimą wypycha obornik z chlewni) oraz 4514 zalane są Petrygo.

4 ciągniki wodą a 1 płynem BORYGO

C-360 woda
jd płyn

c360 i 330 zalane wodą. :)

Mój C-360 i Ursus 914 są zalane wodą, czasami tyko wlewam płyn. A na zimę i tak opróżniam chłodnicę. a w razie czego na te dwa czy trzy razy w zimie to wlewam i po skończonej pracy znów opróżniam. :)

ja identycznie jak kolega Krzysiek89 ;) leje wode a w zimie to spuszczam jak trzeba to wlewam i pracuje po prac znowu spuszczam :) w zimie żadko ciagnik pracuje wiec mi to nie przeszkadza :) pozdrawiam całe AF

Belarus i C-360 na płynie

ja do c328 wlewam wode

dwie 60-tki i ferdek 255 zawsze na płynie

5340 i Escort 450 zalane płynem...3011 wodą-- zimą pali jak ta lala :)

ursus 3512 borygo
a c330 woda

Zetor 8011 zalany wodą :P

JD 3130 i ursus 3512 obydwa na płynie petrygo

w C 360 borygo

c360 woda a belarus to plyn chlodniczy bo jeszcze ani razu nie dolewalismy ani na zime nie spuszczalismy

U mnie Ursus C360 3P chłodzony jest wodą, natomiast Ursus 1224 i MF 3060 płynem chłodniczym.

Może trochę odbiegnę od tematu ale oglądałem około dwóch tygodni temu jakiś program i pokazywali jak najprościej można w nagłych wypadkach zatrzymać wyciek wody lub płynu z dziurawej chłodnicy i nawet pokazali to a mianowicie włączyli silnik i wlali do tej dziurawej chłodnicy jajko a ono najpierw się zassało w tą dziurę a następnie w szybkim tępię pod wpływem temperatury zsiadło i zakleiło dziurę. Sposób całkiem oryginalny ale gdy nie ma innego sposobu w danej sytuacji może dobry, lecz trzeba mieć także jajko przy sobie :D

Płyn jest z pewnością lepszy ale ja leję zwykłą wodę.
Pomysł na zaklejenie chłodnicy niezły :D

Płyn jest z pewnością lepszy ale ja leję zwykłą wodę.
Pomysł na zaklejenie chłodnicy niezły :D

do zetora 7211 leje płyn a do c360 wode

Do C-360 i C-330 wlewam wode a kombajn jest na plynie

u mnie
kombajn 2x c 360
są na wodzie
tylko zetor orginalnie na płynie

Ja w ciągnikach mam płyn borygo, w kombajnie wode.

po kilku latach jeżdżenia na wodzie cały układ zapcha się kamieniem i straci swoją wydajność co bardzo często jest spotykane w bizonach. dlatego we wszystkich ciągnikach mam tylko płyn

W internationalu 844 mieszanka 50/50 płyn i woda, ale w zimie mamy zamiar zalać go w całości płynem, jeszcze mam takie pytanko czy to normalne że pokrywy silnika, znaczy kadłub jest dość silnie nagrzany?

JA zalewam wodą bo nie wiadomo jak jest to jest z układem wodnym w starych ursusach:D Jak cos to na polu ze stawku mozna zawsze dolac:D

ja w tym momencie zarówno c330 jak i 7211 są na wodzie ale destylowanej :P ale na zimę do zetora pójdzie płyn

ja u c-360,3-p, i 1224 leje wode a w zetorze to jest juz plyn

Wszytkie ciągniki i auta są na płunie Borygo lub petrygo większosc na petrygo bo brygo ponoc wycofują z produkcji i nie ma juz 20L są tylko 5tki a bizon jaest zalewany wodą rz w roku sie go odpala takze nie ma sensu marnowac kasy na płyn

Nie jest prawdą, że wycofują borygo. Fabryka jak i jej płyny mają się bardzo dobrze. http://www.sochaczew...x...y&ppp=prod1

władek nic a C-360 wode bo w zime nie odpalil by na zimnym płynie

C-360 i Zetor zalany płynem petrygo

Mi miechanik mówił żeby Ursusy postlicencyjne zalewać płynem, bo głowica ma cieńkie ścianki i kamień osadzający się na tych ściankach powoduje przyspieszoną korozje, a że ścianki nie są za grube to szybko pojawiają się nieszczelności. Dlatego ja do swoich postlicencyjnych leję płyn :)

Ja mam 3 ciągniki
- Pronar 5130 płyn
- Zetor 3320 woda,płyn
- C-360 3P woda
Ja polecam Płyn Borygo po nie trzeba spuszczać w okresie zimowym no i chłodnica jest bez kamienia.

Ja do swoich ciągników leje wode

Ja ursusa 4512 zalewam płynem a 914 wodą . Płyn jest na pewno lepszy ale i droższy.

Do wszystkich maszyn jakie posiadam na podwórku płyn Petrygo.

U mnie wszystkie ciągniki są zalane płynem. A teraz taka ciekawostka: Czy ktoś z Was słyszał o zalewaniu układu chłodniczego ropą? Znajomy mojego ojca opowiadał że w latach 70 - tych jak pracował jako operator spychacza, to wlawanie ropy było czymś powszechnym bo nie chciało im się w zimie nalewać co dzień rano ciepłej wody, mówił że poza ponadprzeciętnym zużyciem węży gumowych nic innego sie nie działo (dodam tylko że sprzęt oczywiscie państwowy, a nie jego)

Ja mojego MF-255 zalewam płynem petrygo, a do T-25 to nic nie muszę wlewać :P

C-360 - woda, co 2 lata odkamieniacz do chłodnic i się trzyma to jakoś wszystkiego ;)
Władek - chłodzi się, ale powietrzem :P

Moja C-360 -->płyn
Wujka:
C-330 -->woda
C-360 -->woda
Zetor 16145 -->płyn

U mnie Do MTZa i c360 leje Borygo :P

Ja c-330 mam zalany wodą bo płynem nie mam jak bo mi wywala wodę rurką zwrotną przy chłodnicy jak mu dam mocno w kite chyba dlatego że nie mam termostatu <_< jak by mi tak nie robiło to zalał bym ją płynem a nie wodą i nie musiał bym spuszczać co raz w zimie

Ja do C-325 zalewam wode. A do LTZa nic, bo powietrza nie zalejesz. :D

MF 255
Leje płyn petrygo, gdyby nie rozrusznik ;[ to przy dużym mrozie palił by na dotyk ;)

Ja leje plyn mam w zime spokuj. :)


Ja c-330 mam zalany wodą bo płynem nie mam jak bo mi wywala wodę rurką zwrotną przy chłodnicy jak mu dam mocno w kite chyba dlatego że nie mam termostatu <_< jak by mi tak nie robiło to zalał bym ją płynem a nie wodą i nie musiał bym spuszczać co raz w zimie
Raczej masz wadliwy korek chłodnicy, który nie trzyma ciśnienia, bo należy wziąsć poprawkę na to że płyn chłodzący jest dużo bardziej rozszerzalny od wody i np. jeśli wody ma być nalane 1-2cm poniżej wlewy, to płynu te 2cm jeszcze niżej, a i płyn 20% lepiej odprowadza ciepło, jak zmienie pompe wodną w moim ciapku chciałbym zalać płynem, ale ciagnik który przez 30 lat był na wodzie to mu płyn krzywdy nie zrobi?

ps. co do postlicencyjnych ursusów to na wodzie tylko korki w bloku szybko przegniwają poza tym nic się nie dzieje ;)

My lejemy borygo i mamy spokój na zimę :D

Ja mam zalany do chłodnic w ciągnikach płyn borygo i zimą nie muszę się martwić ;)

U mnie tylko 3p chodzi na wodzie bo najczęściej się go zapala. Naleje się wiaderko ciepłej wody i pali na dotyk.

U mne tylko jeden jest na płynie a wszystkie na wodzie chodza wiadomo nie szkoda jak ucieknie ;)

ja tylko do ciapka wode pozatym reszta chodzi na petrygo :)

Ja do swojego C-360 leje wodę

nie ma potrzeby lać do takich sprzetów płynu ale jest lepszy ponieważ sie chłodnica nie zakamienia i jest lepsze chłodzenie, ja natomiast do C-330 leje wode i w ub. roku wymieniałem chłodnice bo sie zakamieniła i mi sie grzał :) pozdrawiam

Co powiecie na mieszankę płynu z wodą. Powiedzmy 50/50
Latem zamiast płynu dolałem wody bo akurat nie miałem pod ręką płynu. I stąd pytanie przy jakiej temp zamarznie taka mieszanka i czy np przy -5 nie zamarznie. Woda się jakoś wydzieli z płynu i zamarznie sama woda a płyn nie? Za odpowiedzi będę wdzięczny :rolleyes:

nic sie nie powinno oddzielac, tyle ze skutecznosc takiej mieszaniny bedzie obnizona. by spac spokojnie proponuje wymiane plynu i po problemie.
mozna tez uzyc koncentratu, tylko nie wiem jak z wymieszniem i jaka dawke dac :P w zaistnialej sytuacji.

jest jeszcze drugi argument za tym by wymienic plyn, mianowicie przy uzywaniu wody tworzy sie korozja w ukladzie chlodzenia.

Jest też taka praktyka, że zimą spuszczają wodę i za każdym razem wlewają ukrop do układu, po to aby ułatwić zapłon silnikowi. U mnie wszystko na płynie jest, to jednak pewniejsza opcja, na zimę można wspomnianego koncentratu dolać i głowa spokojna. ;)

czyli rozumiem że narazie nie zamarznie ;) mam nie więcej jak 2 stopnie mrozu więc jest ok

Moj brat jak mu sie 330 zagotowała i nie miał co włać to nałał starego kompotu i do domu dojechał ;) :D A tak po za tym to wszystkie trakory i komabjn chodza na płynie tylko sieczkarnia chopdzi na wodzie :P za duzo trzeba wydać na płyn do niej :D

nie wiem czy wymiana skorodawanych przewodow wyjdzie ci taniej, ale ok ;)

@tomi382 wcale nie trzeba mrozu -10 zeby woda zamarzla, wiec jak tam chcesz.


Co powiecie na mieszankę płynu z wodą. Powiedzmy 50/50
Latem zamiast płynu dolałem wody bo akurat nie miałem pod ręką płynu. I stąd pytanie przy jakiej temp zamarznie taka mieszanka i czy np przy -5 nie zamarznie. Woda się jakoś wydzieli z płynu i zamarznie sama woda a płyn nie? Za odpowiedzi będę wdzięczny :rolleyes:


trzeba poprostu zbadać,mają mierniki w serwisach samochodowych do badania płynów chłodniczych.

a jakim plynem najlepiej zalać ciągnik klasy JD, DF czy tez MF? zwykle petrygo czy coś lepszego?

możesz bez problemu zalać zwykłym petrygo i nic się nie będzie działo, a jeśli chcesz mieć jakiś lepszy płyn to wystarczy kupić jakiś koncentrat najlepiej na bazie glikolu etylenowego i organicznych inhibitorów korozji.

lepsze gotowe płyny to jakie? w tesco czasem są w promocjach płyny prestone made in usa na 5 lat użytku, czy to ma jakiekolwiek znaczenie jaki płyn, nie lepiej co 2 lata wymieniać?

Ja do 1014 leje petrygo a c330 i kombajn chodzą na wodzie. W capku też by mógł być płyn gdyby nie uszczelka pod głowicą ;/

<--- 200 post ;D

U mnie ursus chodzi tylko na płynie Petrygo w nimie nie ma problemu , nie boje się o chłodnice i nie bawie sie w spuszczanie w zime codziennie a ze co zima odsniezam droge to ciągnik chodzi codziennie więc ile trzebabyło by się bawic w spuszczanie i wlewanie

Ja płynem petrygo zalewam kombajn, ursusa c-360 i ursusa 902.

MF255 zalany Petrygo, C360 zalany wodą,
mam pytanie, czy jest jakis srodek ktory mozna by dodac np. do wody zeby odkamienic zakamienioną chłodnice? Chodzi mi o srodek, ktory rozpuści kamień i nie uszkodzi uszczelnien silnika ani chlodnicy, potem by zmienic tylko wode...

Ocet :D A tak naprawdę są środki do płukania ale jeśli masz mocno zakamieniony układ to nawet kilkukrotne płukanie może nie pomóc.

nie wierze w złote środki
aby zwalczyć kamien trzeba podziałać jakimś kwasem - nie wierze w to ze ten kwas nie działa niszcząco na prawidłowo działające elementy.
Kiedys miałem w domu czajnik który długo nie był odkamieniany.
Pewnego dnia aby go wyczyścić 3 krotnie przepłukałem go wodą z kwaskiem cytrynowym - tak jak zalecali w instrukcji obsługi, chyba jednak przegiąłem ze stężeniem - czajnik się prawie idealnie wyczyscił, ale co z tego skoro zaczął cieknąć i trzeba go było wywalić na złom


comp
czym "odkamienić" układ chłodniczy?mtz 820 i 82 czy mtz 82 ma chłodnicę olejuProblem z 360 3P obnizanie poziomu wody w chłodnicygrzałka płynu chłodniczego Forterra montażproblem z MF 255 wygania wode z chłodnicybrudny płyn chłodniczyChłodnica Chłodnica oleju w 1014 Jaki Notebook Do max. 4000zł Jaki filtr do akawrium 160 l?
Cytat

Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona daje życie. Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916)
A mensa et thoro - od stołu i łoża (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa)
I mędrzec morze się pomylić.
DIABEŁ jest optymistą, o ile sądzi, że może ludzi uczynić gorszymi. Karl Kraus
I w którym momencie sięgnąć po żyletkę, by nie rozśmieszyć samego siebie?

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com