ďťż
 
c-360 problemy...
Zobacz w‘tek
 
Cytat
I szatan może cytować Pismo. Herbert George Wells
Indeks Przodek xD Piłka nożna Hydraulika
 
  Witamy

c-360 problemy...
Mam problem z moją c-360, otóż gdy dzis wyjechałem nią do orania ciągnik zaczął gasnąć. Wcześniej także nieraz mi gasł. Czytałem już wiele tematów podobnych do mojego, ale nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie. Dodam jeszcze iż nie tak dawno kiedy mi zgasł zajrzałem do miski, a stan oleju się podniósł. Okazało się że odkręcił mi sie popychacz, czy jak to sie tam zwie :P na jednym tłoku, co było powodem palenia 3 cylindrów i przedostawania sie paliwa do miski olejowej z 4tego. Teraz jest z tym niby wszytko ok, ale ciągnik gaśnie. Czy może to być wina pompy, wtryskiwaczy czy jeszcze czegoś innego?? Prosze pomóżcie, mam 16 lat i nie za bardzo znam sie jeszcze na silnikach :P



A jak z moca i czułoscią na gaz?? Szybko czy wolno wchodzi na obroty?
Czy czasem jak by wogóle nie odczuwał tego że gaz jest juz w podłodze??
Kiedy były wymieniane filtry?
Może to byc wina regulatora obrotów w pompie, sama pompa, albo brak paliwa w układzie to znaczy za mało go dostaje.

Spróbuj podkręci dawkę paliwa i wtedy sprawdź czy będą poprawy... ;)

jeżeli chodzi o moc, to jak jest zimny to normalnie oprzyspiesza,tak jak powinien. Jak troche pochodzi to nawet jak sie zatrzymam i czuje że spadają mu obroty, wciskam do dechy a on cały czas zwalnia, wkoncu gaśnie. A jak zwiększyć dawkę paliwa?? bo jestem zielony w tych sprawach:P

a jeżeli chodzi o filtry paliwa, to zmieniam co roku.



A korek od wlewu paliwa do zbiornika ma dziurkę odpowietrzającą?? Jest ona czysta?? Poluzuj ja tak aby powietrze sie tam dostawało a paliwo nie wylewało i pracuj tak i zobacz czy jest poprawa.

A jak zgasnie to jak go póżniej odpalasz?? Jak póżniej działa??

A zobacz może odstojnik przy pomie wtryskowej.

a może sprawdź ile masz wody w zbiorniczkach z filtrami paliwa.ja tak w tym roku miałem ciągnik mi gasł i strasznie słaby.i się okazało że był lekko zapowietrzony i w tych zbiorniczkach było sporo wody.

Mi się wydaje, że to za mała dawka paliwa, u wujka było to samo tylko, że w MTZ i też problem występował przy orce, ale jak podkręcił dawkę paliwa to jest ok
A jaki kolor mają spaliny i w jakim stopniu kopci ciągnik??


Spróbuj podkręci dawkę paliwa i wtedy sprawdź czy będą poprawy... ;)
Nie każ mu samemu rgulować pompy wtryskowej bo może narobić sobie więcej problemów niż pożytku. Ja radziłbym sprawdzić jeszcze kranik paliwa, może jest przytkany i ma za mały przepływ.

A ja stawiam na odstojnik.Znajomy jak grabił to mu się dusił,gasł.Przyszedł z pola na piechotę 5 km po mnie i pojechaliśmy C-330 sprawdzić.Wzieliśmy linę itd.Ale coś mnie tchnęło żeby sprawdzić odstojnik.Odkręcam a tam nie ropa tylko błota cała ta szklanka. :o .Więc sprawdź i to.

a więc, jeżeli chodzi o odpalanie, to pali ciężko, ale to też wina akumuatorów, są stare i mam je w tym roku wymieniać, bo nie chcą ładować. Ale to inna bajka. Dziś pomimo że niediela posprawdzam cały układ paliwowy, ewentualnie p1rzeczyszcze. Jutro wyjade nim w pole, jak sie nic nie poprawi to pomożecie mi ewentualnie poprawić tą dawke paliwa. Dzięki za pomoc ;)

aha i jeszcze jedno, jeżeli mi się może zapowietrzać, to skąd może ciągnąć powietrze, i jak go odpowietrzyć?? :huh:

sory chłopaki, że tak was męcze tymi pytaniami, ale nie znam sie na tym wszystkim za bardzo, a nie mam sie kogo spytać co i jak. Dzięki za wszystkie posty ;)


A ja stawiam na odstojnik.Znajomy jak grabił to mu się dusił,gasł.Przyszedł z pola na piechotę 5 km po mnie i pojechaliśmy C-330 sprawdzić.Wzieliśmy linę itd.Ale coś mnie tchnęło żeby sprawdzić odstojnik.Odkręcam a tam nie ropa tylko błota cała ta szklanka. :o .Więc sprawdź i to.

sprawdziłem wczoraj odstojniki, i jest z nimi wszystko w porządku, oczywiście było troszeczke śmieci, ale w normie.

Ale przy pompie sprawdzałeś tak?

przy pompie, czyli gdzie??:P
no bo jeżeli chodzi Ci o te pompke do paliwa to sprawdzałem, było w nim troche syfu. Po odpaleniu ciągnika, miałem takie uczucie, jakby pompa miała za późną reakcje. Dodam jeszcze że mam duż problemy z odpalaniem

No tam gdzie jest wąż od baku w tym takim słoiczku.A spróbuj dmuchnąć sprężarką w wąż od baku lub też zobacz kranik.

Kranik przepatrz
Wąż od zbiornika przedmuchaj zprężarką
Przeczyść odstojnik (tu wystarczy odrobina syfu i już jest słaby)
Filtry wymień (niewielki koszt)
Jeżeli to niepomoże to może być to wina zużytej pompki zasilającej
U mnie też tak było że gasł
podpompowałeś recznie i heja jakieś 5 minut i odnowa to samo

ok, jutro do tego znowu zajrze i znowu przeczyszcze, jak i to nie pomoże, bede dalej rozmyślać co dalej...

Układ paliwowy to strasznie delikatna sprawa
Trzeba na niego uważać
Także przepatrz wszystko powoli i dokładnie????

mtracz dobrze prawi. U nas po remoncie i malowaniu podobne ojawy byly. No moze nie tak drastyczne ale pamietam jak z lasu z ladunkiem nie moglismy dojechac. Przyczyna byl zalany farba odpowietrznik w korku paliwa.
Ale to mozesz sprawdzic w prosty sposob. Jak bedzie ci slabl albo wrecz zgasnie to zaraz po tym odkrec korek paliwa. Jak uslyszysz sykniecie to masz przyczyne. Wtedy proponuje wogole ni ezakrecac korka. Sprobowac odpalic i heja w ciezka prace. Z tego co wiem to przynajmniej w 4 ciagnikach u mnie na wiosce byl podobny problem. Ludzie zmieniali pompy filtry, nawet zbiorniki. A winne byly zatkane odpowietrzniki w korkach.
Troche martwi mnie oprocz tego ze ciezko pali.

Moze masz problem strikte z silnikiem?? Moze przylapuje na ktoryms garnku?? Ale jak juz sprawdziules caly uklad paliwowy to nie zaszkodzi przetestowac go bez korka paliwa.

A zagladales do filtra powietrza?? Moze jemu poprostu brakuje dechu?? Mozew zatkany calkowicie. Jak ma lekko na wolnych obrotach to jakos sobie radzi. A jak potrzebuje cugu to ma duszno. Jak korek nie pomoze to zdejmij na chwile waz z kolektora ssacego.
Co do pompy paliwa. Ni eruszaj jak nie musisz!! . A jak juz zostani etylko pompa to oddaj do fachowca Zrobi co trzeba, wymioeni sekcja przetestuje. Ustawi dawke. Najlepiej zabrac tez wtryskiwacze. Bedzie wtedy zgrany komplet i pewnosc ze po przegladzie bedzie dzialac.

oki :) dzięki za rady, jutro wszystko spróbuje pooglądać, i z filtrem powietrza też sróbujue, ale czyściłęm i wymieniałem ojej pół roku temu. Mam jeszcze kolejny problem, dzisiaj jak chciałem go odpalić to zaświeciła mi się kontrolka że nie ładują mi sie akumulatory, co znowu może być przyczyną?? Może to być wina prądnicy??

Prądnica,regulatror,obluzowane styki.Pierw sprawdź styki

już styki sprawdzałem i wszystko w porządku, a jak sie kontrolka zapalała tak się zapala <_<

To znaczy kontrolka jak sie zapaliła po włożeniu kluczyka tak po odpaleniu juz nie zgasła??
Jesli styki sprawdziłes to odkręć na prądnicy blache osłaniajacą szczotki i zobacz czy któras sie nie zawiesziła albo nie skończyła.
Odkreć pokrywke regulatora napięcia i zobacz czy styki styczników sie nie zwarły, czy po naciśnięciu go palcem luźno chodzi.

ok, dodam jeszcze tylko że jak go odpalałem, to słychać tak jakby zgrzyt a później dalszą prace rozrusznika. Mogłoby też coś przy rozruszniku nie stykać skoro tak sie sam wyłacza??

Zgrzyt przy naciśnięciu startera? To albo automat nie wysunął zębnika albo wieniec masz troche już zmęczony i nie załapało.

aha, ok ale tym sie narazie nie przejmuje. Narazie wezme pod uwage jeszcze to nieładowanie akumulatorów :mellow: ale tym sie narazie zajme jutro, bo kurcze dużo czasu nie mam, a poza tym zimno na dworzu :P

jak sprawdzałeś uklad paliwowy todo jego skrecenia użyłes tych samych uszczelek miedzianych czy je wymieniłes na nowe? zawsze po odkreceniu te uszczelki nalezy wymienia koszt niewielki ale przez nie może dostawac lewe powietrze do ukladu i zapowietrzac go.jak koledzy pisza do pompy wtryskowej proponuje rak nie wszadzać jedna czwarta obrotu nie w ta strone i pompa moze dac taka dawke paliwa ze bedze palił jak smok alo co gorsze nie podkregisz dawki a obroty to moze spowodowac nawet urwanie korbowodu i zmiszczenie blok silnika. ja proponje zacznij od konca i rozbiż filtr powietrza na czynniki pierwsze i dobrze go wyczyść, a nastepnie sprawdz jak przepływa paliwo do pompy. czy po zgaśnieciu jak zaczniesz pompować pompka reczna to o razu przelewa sie paliwo do zbiorika bedziesz słyszał jak zawor w pompie wtryskowej przepuszcza,a dla pewnosci wymien go kszt okolo 10 zł, w nim jest sprezyna która potrafi pęknąć.

a co to za zawór?? i jak go wymienić, no bo paliwo przepuszcza się przez pompe do zbiornika, tylko nie wiem czy prawidłowo. I jeszcze jedno, dzisiaj sprawdziłem ten głupi korek, rzeczywiście miał zapchany odpowietrznik. Jeżeli okaże sie że to było przyczyną gaśnięcia ciągnika obróce to wszysto w żart, gorzej jeżeli i bez tego bedzie gasł :mellow: bniestety nie mogłem go dzisiaj odpalić i srawdzić w polu, bo po pierwsze nie chce mi odpalać zwłaszcza w taki mróz jak dzisiaj, a poza tym, jest ciemno, a wracam ze szkoły jak jest już całkowicie ciemno <_<

ten zawor o którym pisałem znajduje się na odpływie paliwo z pompy do zbiornika, znajduje się on u góry pompy tam gdzie wychodzi gumowy przewod z pompy do zbiornika paliwa.przewod ten nasadzasz na oczko przez które przechodzi zawór, wykreć go i zmien na nowy, nie zapomnij o zmianie podkladek miedzianych.jak bedziesz kupował ten zwór to poproś o podkladki do niego a beda to 14-20 mm.dociskajac uwazaj aby nie przekrecić gwintów w pompie

ok jednak wynienie ten zawór, bo nie wiem na sto procent czy to czasem nie od niego, a jeżeli niewielki koszt to czemu by nie spróbować :P

Nie chciałem zakładac nowego tematu więc piszę tutaj. Mam podobny problem co @bartez1221 jeżeli chodzi o ranne odpalanie. To muszę nawet i z 5 razy piłowac u c-360 aby zapalił. Założyłem więc zaworek zwrotny na wężyk ale to nic nie dało. Jak kręcę to kopci na siwo. Luz na zaworach sprawdzony. Jak zapali to siłę ma i nawet dymku nie widac ale zapalanie go jak długo postoi to tagedia. Wtryski miał robione wiosną i ogólnie cały układ paliwowy wygląda szczelnie. Proszę o rady w tej sprawie.

pozdro

przed pierwszym rozruchem spróbuj przepompować paliwo pompką reczną, może jak ciagnik stoi to zaworki w pompie zasilającej nie trzymają paliwa, albo sprawdz czy w pompce ręcznej jest dobry oring który jak pompujesz to uszczelnia i zasysa paliwo o gdy jest ona wkrecona to uszczelnia aby nie dochodziło powietrze.

Pompowanie nie dawało rezultatów itak kręcił tak samo. może to ten oring bo jak odkręcę i wyciągne pompkę to zawsze trysnie dośc spora ilośc ON.

zen88 z tym odpalaniem to mozesz sprobowac mu delikatnie opoznic zaplon. Ale tylko delikatnie. U nas tez tak bylo ze jak byl zimny to musial kika razy obrocic. Tez tak jakby lapal ale musial sobi enazbierac w garach zeby zalapac. Przez obruceni epompy delikatnie opoznilismy zaplon. Teraz lepiej zalapuje. Na mocy nie stracil, i teraz jakby bardziej elastycznie silnik pracowal.

Albo sprobuj dac mu na rozruchu powachac cieplego powietrza do kolektora ssacego. JAk pomoze ,a nie masz problemow z moca i praca silnika to na chlodniejsze dni mozesz mu zamontowac swiece zarowe wmontowane w kolektor. Przed rozruchem podgrzac i wtedy pociagnie zozgrzanego powietrza z kolektora. Na probe mozesz mu nawet opalarke elektryczna Jezeli masz, lub suszarke do wlosow zastosowac.

Ja takie patenty swego czasu stosowalem przy mrozie -20 stopni ale do Opelka 1,7D. Za cholere nie chcial zalapac. To najpierw suszarka pozadni eogrzalem filtr paliwa, a potem wkaldalem ta suszarke w kolektor ssacy za filtrem. Wtedy wystarczylo 3-3 obroty i zapalal. Ale to w zimie przy ciezkim mrozie. 60 ma bezposredni wtrysk i powinna lapac dobrze. Ale wcale mu ni ezaszkodzi jak dostanie cielego powietrza.

@bartez1221 przeczytalem wszystkie posty i moge stwierdzic ze we wszystkich jes iskierka prawdy
oprucz wymienionych dolegliwosci moze byc jeszcze kilkanascie innych a mianowicie :wypalone zawory , rurka przelewowa wtryskiwaczy zatkana,
etcetera, korespondencyjnie to chyba nie naprawisz bez urazy /jak piszesz ze znasz sie nie za bardzo/
wiec zostaje fachowiec
pozdrowko

Tylko że moje problemy z odpalaniem zaczęły się od zeszłej jesieni. Jak jest ciepło to odpala wmiarę normalnie. Będę musiał ją oddac do fachowca . Myślałem że może są jakieś "chłopskie" sposoby na rozwiązanie moich problemów. Dzięki za wszystkie rady.

POZDRO

wielkie dzięki wszystkim, ciągnik narazie mi sie ani razu nie zadusił :D czyli była to poprostu wina głupiego korka i trochę syfu w układzie paliwowym. Treaz mam niestety inne problemy a mianowicie:
-dziś kiedy spróbowałem odpalić ciągnik rozrusznik zaczął przerywać, tak jakby nie miał prądu, stało mi sie sie to już ze 2 razy wcześnmiej. Niestety później już wcale nie chciał odpalić, przez co nawet nie moge do garażu wjechać. Odkreciłem rozrusznik z tyłu i wysypał sie tak jakby proszek, czu to może być tylko wina szczotek?? czy coś z rozrusznikiem. Kiedy zdjąłem mu pokrywke to załapał, ale z rozrusznika zaczął wydobywać się dym. Czy rozrusznik mógł sie spalić?? :o (po spróbowaniu odpalenia go na styk śrób, rozrusznik zaczyna kręcić)
-drugi problem: ostatnio zaświeciła mi sie kontrolka że nie ładują mi sie akumulatory. Czyli chyba wina prądnicy bo wszystkie styki są dobre (woda w akumulatorach jest itd...) czy mogły się zurzyć szczotki w prądnicy czy coś gorszego?? (dodam że konttrolka na początku zaświecała mi sie przy wolnych obrotach, teraz świeci się cały czas)
- i trzeci mianowicie dla mnie najgorszy problem: silnik mi nie pracuje równo :mellow: nic chyba nie ma gorszego jak nieprawidłowo pracujący silnik <_< czy może to być wina nieprawidłowo ustawionych zaworów, czy pompy wtryskowej? jeżeli zawory to czy moge je sam ustawić, i jak to dobrze zrobić? bo za pompe nie bede sie brał...
prosze o pomoc, bo nie mam sie kogo doradzić, a mechanika narazie nie bede brał, bo może sie okazać że to jakieś pierdoły... pomóżcie ;)

Ja mam ten sam problem w mojej 60 najpierw musiałem go piłować kilka razy niechiał zapalić jak zapalił to nieumiał wejść na wysokie obroty na kosiarce przy wysokich obrotach gasł. zrobiłem korek zmieniłem pompkęz zasilającą wtryski wkońcu dalek pompędo regeneracji teraz pali tylko że jest pewien problem bo chyba zle ustawiłem pompę wtryskową jak ja ustawić poprawnie ????

Ropa jak sie dostanie do oleju to jest gorsza niż woda, ponieważ woda nic tak nie zrobi. A ropa rozpuści olej i nie ma smarowania, lampka się nie zapali bo ona wskazuje czy jest ciśnienie, a ropa swoje robi i silnik sie przyciera. A wsprawie gaśnięczia sprawdź czy nie masz zapchanego układu paliwowego. Np. przed odstojnikiem na krućcu paproch się nie dostał czy w rurkach do filtra. Albo od sąsiada pożycz pompe paliwowa i sprawdź czy będzie dobrze.

Przeczytałem te posty i mogę napisać o moich przypadkach. U mnie co jakiś czas np. 1,5 roku, prądnica przestaje ładować. 2 - 3 dni pomaga puknięcie młotkiem, co powoduje większe opuszczenie szczotek. Potem już kontrolka ciągle świeci. Pomaga wymiana szczotek na nowe, przy czym te stare zużyte są tylko do połowy. Niestety mam prądnicę od "żuka" a szczotki można kupić tylko od traktora i może dlatego tak szybko się zużywają. Jeśli chodzi o trudne odpalanie, to pomoga odkręcanie, do każdego odpalania śrubki dopływu paliwa na pompie paliwowej (to jest ta śrubka na śrubokręt z kontrą dziesiątką). Odkręca się kilka obrotów, a po odpaleniu z powrotem przykręca, żeby nie było zbyt dużego zużycia paliwa.

U mnie tej jesieni też strasznie ciężko palił. I przyczyna okazała się banalna, bowiem po wymianie rozrusznika wystarczy lekkie naciśniecie startera i już pali.

mi na chyba orginalnym rozruszniku pali na dotyk

Na oryginalnym? Kurde to masz jakiś super wytrzymały. Mój stary miał 12 lat, co jest bardzo dobrym wynikiem.

U mnie w jednym i w drugim ciągniku jest orginalny rozrusznik

Ja oryginalne mam od 25 lat i wymieniane były tylko tulejki z 5 lat temu no i oczywiście ze 3 razy szczotki

Ja tez miałem problem z gasnaca 60.Nie moglem uciagnac 3 t na prostej drodze . Najpierw spadał z obrotów potem szedł na 3 cylindry a na koniec ja trzydziestka . Wyczscilismy filtry paliwa , odstojnik i to nic nie pomogło. I kiedyś przy sianiu zboza zauwarzylem ze jest malutka dziurka w rurce ktora idzie od filtrów (a dziurka dosłownie jakby zrobiona igłą).Wymieniliśmy i jak narazie spokój.


comp
Szybko się grzeje pronar szybko łapie wysokoą tremperaturę.kolory claasa gdzie mozna kupic org lakier claasa?prasa zwijajaca na prow czy warto?Przedstawiciel handlowy np JD co sadziciekombajn fiat laverda someca m 132 czy ktos posiada?Kombi Btur na tył do materiałów sypkich:)do c360 3p ziemia,piach,gruz,zwir Problem z zalogowaniem steam. K510i problem aj hef problem Problemy z K850i problem z kartą dzwiekowa
Cytat

Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona daje życie. Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916)
A mensa et thoro - od stołu i łoża (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa)
I mędrzec morze się pomylić.
DIABEŁ jest optymistą, o ile sądzi, że może ludzi uczynić gorszymi. Karl Kraus
I w którym momencie sięgnąć po żyletkę, by nie rozśmieszyć samego siebie?

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com