ďťż
 
C-330 chodzi na jeden gar jak zimny przebieg 1100mth
Zobacz w‘tek
 
Cytat
I szatan może cytować Pismo. Herbert George Wells
Indeks Przodek xD Piłka nożna Hydraulika
 
  Witamy

C-330 chodzi na jeden gar jak zimny przebieg 1100mth
witam
Problem jest praktycznie od dawna ale to olewałem
Ogólnie to ciagnik ciezko pali chmura białego dymu jak juz złapie to dopuki sie troche nie zagrzeje to na jeden gar szczególnie na niskich obrotach jak sie przegazuje to ok a im zimniej tym gorzej
Remont kapitalny ok 6lat temu rocznie ok 200mth ale nie widział orki ani ciężkiej roboty zawory ok pompa ok a przyczyny nie widac w sumie mozna tak robic bo mi to nie przeszkadza ale czy to nie wykonczy silnika jest dosc mocny nie pluje olejem i go tez nie bierze

A jeszcze napisze w temacie kupiłem zetora z UK 7045 nie wiem jaki ma przebieg ale oleju nie bierze i wcale nie kopci co mnie martwi bo za to ciezko zapala wydaje mi sie dostaje za mało paliwa albo zapłon żle ustawiony
A drugi problem to ze w zakresie od 1300-1700obr silnik dostaje sporych drgan ale nic w nim nie puka pracuje cicho co to moze byc????????
pozdr



drgania może dostawać jak jest wybrany wałek rozrządu miałem tak w dużym ursusie po wymianie wałka rozrządu jest ok bez drgań i przy okazji na starym wałku też ciężej palił

ciekawa koncepcja ale jak to mozliwe
wyrobione krzywki czy łozyskowanie a czy przez ten wałek może gubic cisnienie
moze w c-330 mam tez problem z wałkiem bo od nowosci chyba nie był wymieniany a rocznik to jest 75
pozdr

Jeśli chodzi na jeden gar i chmura białego dymu to ewidentnie wtryskiwacz, ale czy ja dobrze zrozumiałem, jak ciepły to przestaje?



no dokładnie jak ciepły to ok chyba nie ma roznicy w kompresji bo by było śłychac jak rozrusznik ma lzej momentami
wtrysk wymieniony i sprawdzony nawet przełozny z drugiego cylindra
pozdr

no to pewnie cos z pierwsza sekcją pompy

Ja niewiem co mogło się stać nasz c-330 pędzi jak błyskawica po polu i drgania niewielkie.

moja c330 też tak miała jak długo stała i była zimna paliła na jeden gar, sprawdz czy ciśnienie jest równe na oba wtryski poprostu na pracującym na wolnych obortach silniku potrzymaj raz jeden raz drugi przewód od pompy do wtrysku, jeśli poczujesz ze jeden mocniej pulsuje tzn że ciśnienie jest nierówne,


ciekawa koncepcja ale jak to mozliwe
wyrobione krzywki czy łozyskowanie a czy przez ten wałek może gubic cisnienie
moze w c-330 mam tez problem z wałkiem bo od nowosci chyba nie był wymieniany a rocznik to jest 75
pozdr

Jest taka możliwość jeśli wałek rozrządu na łożyskowaniu ma duże luzy może uciekać ciśnienie <_<

Popieram Ferdka07
A co do białego dymu to ewidentnie woda przecieka do oleju. Kolega tak miał, wymienił uszczelki i panewki

pompa była robiona nie sprawdzana była tylko kompresja
jak moze byc woda w oleju skoro jest czysty?????


pompa była robiona nie sprawdzana była tylko kompresja
jak moze byc woda w oleju skoro jest czysty?????

Raczej nad tłok i wtedy biały dym od pary, sprawdź sprężanie.

nom kompresje musze sprawdzic ale ze leci woda to nie ma opcji bo nie ubywa i do tego kopci na biało jak sie zapala jak zapali to dymi tylko na czarna
pozdr

nom kompresje musze sprawdzic chociaz jak rozrusznik kreci to nie słychac jak by miał lzej kiedy spęrza w tym felernym garku ale ze leci woda to nie ma opcji bo nie ubywa i do tego kopci na biało jak sie zapala jak zapali to dymi tylko na czarna
pozdr


Popieram Ferdka07
A co do białego dymu to ewidentnie woda przecieka do oleju. Kolega tak miał, wymienił uszczelki i panewki


woda jak przecieka do oleju to robi się kasza w misie i może się zatrzeć na wale a jakim cudem może to wpływać na kolor dymu przeciez olej z misy nie jest spalany to jakaś nowa teoria. A co do wałka rozrządu to może tracić odromną ilość ciśnienia bo tak samo jak wał korbowy jest smarowany ciśnieniem i naturalną rzeczą jest że się z biegiem czasu metal wyciera się i ciśnienie ucieka a kolega mówił że jest to 75 rok i jak troche pracował to jest wytarty po wymianie wałka powróci parę koników z emerytury i będzie silniejszy gdzyż na startych krzywkach zawory nie otwierają się całkowicie i zaciąga za mało powietrza i przy wydechu może nie odbierać wszystkich spalin z komory z tego wniosek spalanie jest nie prawidłowe ciągnik jest słaby pali więcej i dostaje większych drgań z czasem

Drgania i cis oleju to dotycza akurak zetora 7045 tam jest słabe cisnienie i słabo zapala
W C-330 wałek nie był wymieniany ale cos jest ok
pozdr


Drgania i cis oleju to dotycza akurak zetora 7045 tam jest słabe cisnienie i słabo zapala
W C-330 wałek nie był wymieniany ale cos jest ok
pozdr

Zmień panewki w zetorku i sprawdż mocowanie przeciwwagi na wale, ciśnienie oleju wróci. Co do słabego palenia, to może pierścienie stoją, nie ma przedmuchów z odmy?

jak tu było na wstępie ciapek jest tylko na podjazdy tak jak mój, proponuje od czasu do czasu zaczepić jakieś mniejsze pługi lub odkręcić skibę, lub jakis agregacik i tak przegonić konkretnie ciapka ze 4 - 6 godz żeby poczuł sie jak [rawdziwy ciągnik, potem problemu z mułowatością odpalaniem na jeden gar mijają a ciągnik pracuje równiej i jest jakby silniejszy, bo na takich podjazdach zbiera się nagar na denkach tłoków i czasami trzeba ciągnik konkretnie przedmuchać ;)

Cis na razie jest w miare bo wywalilem filtr odsrodkowy
A co do preciwwagi to chyba w zetorowskim wale sa one odlewane a nie przykrecane poprawcie mnie jak sie myle???
zreszta jest juz tak rok i nic sie nie zmienia ktos pisał ze drgania moga byc od wałka rozrzadu czy to mozliwe
ja to bym podejżewał ze drgania moze powodowac tez sprzęgło
pozdr

Sprzęgło też może wpływac na drgania. W 5211 są przykręcane wiec i w większym zetorku (dłuższym wale) pewnie też.

ale chyba tamten ma 3 gary kurde jak ktos wie czy sa przykrecane to niech napisze to jak by była odkrecona to by był powazny problem


ale chyba tamten ma 3 gary kurde jak ktos wie czy sa przykrecane to niech napisze to jak by była odkrecona to by był powazny problem
Jeśli masz katalog ,to w nim jest pokazane jak są mocowane i czy są. Co do ciśnienia oleju to miałem problem z zaworkiem, który jest w korpusie filtrów oleju, po ruszeniu kapiszona wróciło do normy.

Mam poważny problem z moim C-330. Otóż przy porannym uruchomieniu silnik palił na jeden tłok a po jakichś 10-20 sekundach "łapał" na dwa. Zależne to było od temperatury otoczenia. Oddałem go do mechanika a tam : 1. Regeneracja pompy paliwa, 2. wymienienie końcówek wtryskiwaczy i ich ustawienie, 3. ustawienie luzów zaworowych, 4. założenie nowych uszczelek pod głowicą i pod dekiel. Po złożeniu go w całość okazało się że po odpaleniu "chodzi tylko na jeden tłok... Mechanik przestawił zapłon(ustawiony teraz jest nie na znaczkach) i ciągnik chodzi na dwa. Ale problem najważnieszy pozostał: rano odpala na jeden tłok i dopiero po chwili "łapie" na dwa... proszę o porady...

u mnie jest tak samo jak piszesz ale to wina wtryskiwacza

wtryskiwacze i pompa są jak nowe. nie wiem już co robić. kilku mechaników już sie temu przyglądało i bezradnie rozkładają ręce...

widzę jednak że nikt mi nie pomoże... :mellow:


wtryskiwacze i pompa są jak nowe. nie wiem już co robić. kilku mechaników już sie temu przyglądało i bezradnie rozkładają ręce...
Były sprawdzane pompa i wtryskiwacze w zakładzie przez sprawdzonego pompiarza?
Bo tez taki znajomy ojca robił pompe i wtryskiwacze ustawiał za flaszkę wódki to jak się później okazało jego robota nie była warta kieliszka :lol:

a wez podmien wtryski od innej 30.najlepiej razem z przewodami.wiesz koncowka to nie wszystko moze wtrysk masz uszkodzony.


widzę jednak że nikt mi nie pomoże... :mellow:
Jako, że jest to trochę zagadką, proponuję zmierzyć ciśnienie na zimnym silniku oraz ile podnoszą się zawory ( mam na uwadze porównanie zużycia krzywek wałka na obu cylindrach).

już wcześniej pisałem na wolnych obrotach potrzymaj palcami chwile za jeden przewód od pompy do wtrysku chwilę za drugi, poczujesz rytmiczne pulsowanie, jeśli jeden przewód pulsuje mocniej (bardzo łatwo to wyczuwalne jest) to masz przyczyne, nierówno ustawione sekcje, u mnie tak była ale paliła na jeden gar jak stała ze 4 tyg lub jak było z -30C ;)
a tak to normalnie paliła

Pompa i wtryski były robione w sprawdzonym zakładzie. Wtryski podmieniłem miejscami i dalej ten sam gar nie palił więc wtryski raczej dobre. sprawdzałem też palcami przewody od pompy i wyczuwałem rytmiczne pulsowanie na obu przewodach...
nie mierzyłem ciśnienia więc to teraz mnie czeka bo nie wiem już za co się w nim brać żeby znależć tą usterkę...


Jako, że jest to trochę zagadką, proponuję zmierzyć ciśnienie na zimnym silniku oraz ile podnoszą się zawory ( mam na uwadze porównanie zużycia krzywek wałka na obu cylindrach).
Popieram wypowiedz kolegi,sprawdz wałek rozrzadu czy krzywki masz dobre.Kiedys miałem podobny przypadek w samochodzie i okazlo sie ze przewod od pompy do wtrysku był trafiony.Wygladał dobrze ,nic nie wskazywalo na uszkodzenie a jednak nie chcial chodzic.Zmien te przewody od wtryskiwaczy bo koszt niewielki a moze cos to da.

Najciekawsze jest to że on nie pali bez względu na temperaturę. Czy jest 10 stopni czy 25 to i tak przy pierwszym porannym odpaleniu pali na jeden cylinder...

Kolego czy ten ciągnik dymi ci korkiem wlewu oleju ?
Jak tak to może to wina pierścieni kiedyś miałem taki problem po zalaniu oleju prawdopodobnie z biokomponetami. Pierścienie stały i zimny nie chciał palić na jednym tłoku.

nie dymi korkiem oleju. ale podczas cięższej pracy wyrzucał sporo oleju. teraz go wymieniem na nowy i jest ok.

też mam ten sam problem. Im zimniej tym dłużej pali, i chodzi na jeden gar.
problem musi być w silniku, poniewarz wtryski były robione, i dla pewności przekładałem je
miejscami, i nadal nie pracowała ta sama sekcja. Pąpa terz po regeneracjii
moim zdaniem problem leży w głowicy, a konkretnie w nieszczelności jednej sekcjii
Z drógiej strony po rozgrzaniu silnik swietnie pracuje i ma bardzo dobrą siłe.

Ciesze sie że nie jestem sam z tym problemem, moze razem coś uradzimy. Bo u nas
wszyscy rozkładają ręce

dobrze myślisz że w głowicy albo jest podparty zawór albo wypalony zobacz do luzów zaworowych a jak są w porządku to zdejm głowicę i sprawdz szczelność zaworów

u mnie była sprawdzana szczelność zaworów i wyszło idealnie. nic nie przepuściły. u mnie głowica jest stosunkowo nowa bo ma raptem kilka lat a traktorek nie jest używany co dzień i nie pracuje ciężko w polu. muszę jednak przyznać że problem pojawił się po założeniu nowej głowicy tylko że problem z paleniem na jeden gar był dużo mniejszy.starą głowicę musiałem wyrzucić na złom bo wytarło się gniazdo zaworu. teraz zastanawiam się nad kupnem nowej głowicy. mój mechanik mówił że istnieje taka możliwość że teraz nowe głowice są "regenerowane" ( czyli przeszlifowane i nabite nowe gniazda a później pomalowane i wyglądają jak nowe)
przed kupnem nowej głowicy powstrzymuje mnie tylko to że po założeniu nowej głowicy może się okazać że problem z paleniem na jeden gar dalej istnieje i wtedy ok 500zł wyrzucone w błoto...
było robione:
-wymiana końcówek wtryskiwaczy i ich ustawienie
-pompa generalnie regenerowana
-sprawdzenie szczelności zaworów
-wtryski były przekładane miejscami i dalej ten sam gar nie pali.

dołączam się do sprawy z archiwum "X" , mam ten sam problem w Zetorze ,szczególnie jak temperatury nieco spadną . Wtryskiwacze były ustawiane ,pompa wtryskowa nówka, głowice robione , komplety naprawcze nowe i jeszcze żeby było ciekawiej ciśnienie sprężania w cylindrach jest jednakowe

Ja to juz sie przezwyczaiłem do tego problemu 9lat to samo jak sie ochłodzi to jeden gar nawet po złożeniu na nowych częsciach tak było
Pompa robiona głowica nowa wtryski nowe ja to sie doszukuje ze moze komora spalania w tłoku jest jakaś inna sam nie wiem i zaden majster nie wie
Nie zamierzam tego robic chociaz kiedys wał może przy zapalaniu odejsc na złom a faktem jest ze czop i panewki cylindra który pracuje prawidłowo bedzie o wiele bardzie zuzyty niz tego na który przerywa
pozdr

Witam ponownie.
Panowie tak wkurzał mnie mój traktor że postanowiłem go gruntownie sprawdzić w poszukiwaniu przyczyny odpalenia na jeden gar.
Na początek zmierzyłem ciśnienie na cylindrach. Co prawda zmierzyłem na zimnym silniku ale coś się pokazało:
pierwszy cylinder miał 13
a drugi cylinder 19(na ciepłym książkowo powinno być 17).
Więc rozebraliśmy silnik u góry czyli zdjęta głowica i oglądnięcie tłoków i tuleji. W tym pierwszym garze pierścionki były zurzyte więc wymieniliśmy je i złożyliśmy spowrotem wszystko do kupy myśląc że to była przyczyna. Niestety ponowne mierzenie ciśnienia na każdym cylindrze pokazało identyczny wynik jak za pierwszym razem :o
Więc ponowna rozbiórka w poszukiwaniu przyczyny. Znalezione zostały następujące rzeczy: wyrobiona szklanka(tak ze 3 mm) na styku z wałkiem rozrządu. Do tego wyjęliśmy wałek rozrządu i okazało się że krzywka na której pracowała felerna szklanka też jest "wyszlifowana" tą szklanką. Widocznie przez to zawór źle reagował chociaż na klawiaturze tego nie było widać. Jetem na etapie składania tego w kupę na nowych szklankach i nowym wałku rozrządu. mam nadzieję że teraz ten gar nadmucha odpowiednie ciśnienie i po odpaleniu odezwie się bezproblemowo.
pozdrawiam


comp
Dodatkowe światła na kabinie Dodatkowe światł na kabinie w C-330C-330 podnośnik problem z podnośnikiemKostki, złączki itp. w C-330 Kostki, złączki itp. w ursusie C-330Ursus C-330-3P i UrsusC-360-3PC-330 C-360 SCHEMAT SKRZYNI BIEGÓW SKRZYNIA BIEGÓWAlternator w C-328,C-330 w oparciu o alternator ŻUK montaż i schemat podłaczeniaC-330 czy można gdzieś to kupić?? czy gdzieś sa do kupna rurki do hydrauliki zewnętrznej
Cytat

Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona daje życie. Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916)
A mensa et thoro - od stołu i łoża (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa). (separacja małżeństwa)
I mędrzec morze się pomylić.
DIABEŁ jest optymistą, o ile sądzi, że może ludzi uczynić gorszymi. Karl Kraus
I w którym momencie sięgnąć po żyletkę, by nie rozśmieszyć samego siebie?

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com